Analiza indeksu WIG20 w ostatnim okresie potwierdza tezę, że na naszym rynku inwestorzy zachowują się rozsądniej niż na tzw. rynkach rozwiniętych. Euforia zakupów, w szczególności na rynku amerykańskim, ma kruche podstawy, co w konsekwencji będzie musiało zaowocować silniejszą korektą. Giełdy, karmione perspektywą obniżki stóp procentowych, osiągają kolejne szczyty, nie zwracając uwagi na fakt, że ewentualne cięcie stóp będzie oznaką złej sytuacji gospodarczej w USA - potwierdzają to ostatnie dane makro. Finał może być tylko jeden - silny spadek na giełdach amerykańskich. W przypadku obniżki stóp wyprzedaż akcji nastąpi zgodnie z zasadą "kupuj pogłoski, sprzedawaj fakty". Natomiast w razie pozostawienia stóp na dotychczasowym poziomie falę spadkową wywoła niezadowolenie spowodowane niezaspokojeniem oczekiwań rynku. Możliwe jest też inne, mniej racjonalne rozwiązanie, gdyż logika inwestorów może być znacznie bardziej pokrętna niż opisany wyżej schemat.
Na szczęście rodzimy rynek nie dał się zwariować i ostatnie wzrosty nie były tak silne jak na Zachodzie. Dzięki temu zbliżająca się korekta również powinna być mniejsza. Poza prostymi przesłankami przemawiają za tym również czynniki fundamentalne: ożywienie gospodarcze coraz bardziej uwidacznia się w danych statystycznych, a wyniki spółek za III kwartał na razie mile zaskakują rynek.
Z technicznego punktu widzenia również nie widać żadnych oznak załamania rozpoczętego w październiku trendu wzrostowego. Wykres indeksu WIG20 zbliżył się do poziomu 1210 pkt. gdzie znajduje się 50-proc. zniesienie letnich spadków i aktualnie koryguje wcześniejsze wzrosty. W trakcie wczorajszej sesji indeks naruszył wsparcie na poziomie 1170 pkt., wyznaczone przez sierpniowy szczyt. Przełamanie tej bariery powinno zaowocować dalszą korektą, przynajmniej do poziomu wyznaczonego przez średnią z 15 sesji, która aktualnie przebiega na wysokości 1150 pkt.
Podsumowując, rozpoczęty trend wzrostowy nie jest zagrożony - po korekcie na rynek powinny powrócić zwyżki. Proces konwergencji trwa i nie widzę podstaw, dla których miałby on zostać przerwany.