Wcześniej prognozowano, że może ona w październiku obniżyć się do poziomu poniżej 1%. Przyczyną miały być spadające ceny alkoholi. Od początku ubiegłego miesiąca w życie weszło rozporządzenie resortu finansów, które o 30% obniżyło akcyzę na wyroby spirytusowe. Pod warunkiem, że producenci o 20% obniżą ceny swoich wyrobów. Tymczasem, jak wynika z wczorajszych danych GUS-u, w drugiej połowie października były one zaledwie o 3,3% tańsze niż w analogicznym okresie września.
- Niewielki spadek cen wyrobów alkoholowych jest zaskoczeniem w stosunku do tego, czego można by oczekiwać po obniżce akcyzy - powiedział Piotr Kalisz, ekonomista PKO BP.
Żywność zdrożała o 1% - głównie wskutek zanotowanego w I połowie ubiegłego miesiąca gwałtownego wzrostu cen warzyw.
Mimo to analitycy są dobrej myśli - inflacja w październiku będzie niższa niż we wrześniu, gdy wyniosła 1,3%.
- Nieco większy od oczekiwanego wzrost cen żywności w całym miesiącu zostanie zrównoważony przez taniejące paliwa - powiedział P. Kalisz. - Spodziewamy się, że inflacja na koniec miesiąca wyniesie 1%.