Elektorat Los Angeles zdecydowaną większością głosów rozprawił się ze zwolennikami oderwania od tego wielkiego miasta Hollywood i San Fernando Valley. Za secesją opowiadali się mieszkańcy tych dwóch dzielnic, twierdząc, że władze miejskie ignorują ich problemy. Głosując w plebiscycie, zorganizowanym równocześnie z wyborami do Kongresu, większość mieszkańców San Fernando Valley poparła wprawdzie oderwanie się od Los Angeles, ale w skali całego miasta propozycja przepadła. W przypadku Hollywood zarówno elektorat lokalny, jak i elektorat całego Los Angeles odrzucił pomysł przekształcenia stolicy filmu w samodzielne miasto. Secesja Hollywood i San Fernando Valley pozbawiłaby Los Angeles ponad 1,5 miliona mieszkańców i 1,1 mld USD wpływów z podatków.