Zysk netto w kwartale zakończonym 30 września wyniósł 315 mln funtów (492,6 mln USD), podczas gdy w takim samym okresie ub.r. spółka miała stratę w wysokości 1,48 mld funtów. Rzecznik BT przyznał jednak, że jest mało prawdopodobne, by firma zdołała osiągnąć zakładany wcześniej trzyletni wzrost przychodów o 6-8% rocznie. W minionym kwartale sprzedaż wzrosła o 2%, do 4,7 mld funtów.

Prezes spółki Ben Verwaayen zapowiedział natomiast, że zamierza zwiększać zysk na akcję o 25% rocznie. Przy mniejszej, niż planowano, sprzedaży będzie to możliwe dzięki redukcji wydatków i oferowaniu nowych usług.

BT zmniejszył o połowę zadłużenie po odejściu od strategii ekspansji za wszelką cenę, która doprowadziła do strat i obniżenia ocen wiarygodności kredytowej firmy.

W II kw. firma zmniejszyła zadłużenie netto o 285 mln funtów, do 13,1 mld. W kwietniu zapowiedziała redukcję długu poniżej 10 mld w ciągu trzech lat.

Papiery BT zdrożały wczoraj na otwarciu londyńskiej giełdy prawie o 6%, do 197,75 pensów. W tym roku ich wartość spadła jednak o 26%, a 30 grudnia 1999 r. kosztowały 1053,25 pensów.