Sesje z bieżącego tygodnia znacznie zwiększyły prawdopodobieństwo tego, że październikowy wzrost był jedynie korektą fali spadkowej, trwającej od stycznia do lipca tego roku. Zatrzymał się on dokładnie na 38,2-proc. zniesieniu tych zniżek. Szereg czterech czarnych korpusów świec robi bardzo nieprzyjemne wrażenie. Niekorzystnym dla posiadaczy akcji czynnikiem jest również szybki powrót poniżej niedawno przełamanego sierpniowego szczytu. Właśnie w oparciu o ten sukces byków jeszcze tydzień temu kreślone były optymistyczne scenariusze. Teraz nie ulega wątpliwości to, że sygnał zmiany średnioterminowego trendu na wzrostowy był fałszywy. W takiej sytuacji trzeba się liczyć ze znaczną dynamiką zniżek. Na wykresie tygodniowym tworzy się formacja objęcia bessy, która dopełnia pesymistycznego obrazu indeksu WIG20.

Na wczorajszej sesji sygnał sprzedaży wygenerował dzienny MACD, potwierdzając takie wskazanie ze strony szybszego wskaźnika, jakim jest Stochastic-Slow. Z dużym impetem przeciął on od góry poziom wykupienia rynku. Teraz warto jeszcze przyjrzeć się przebiegowi RSI, który w czwartek zatrzymał się na własnej linii trendu wzrostowego. Jej przecięcie będzie kolejnym potwierdzeniem zdobywania przewagi przez podaż.

O wzmacnianiu się tendencji spadkowej świadczy również to, że podczas trzech ostatnich sesji przełamywane były kolejne wsparcia. Wyznaczały je zamknięcia z 30, 22 i 25 października. W tej sytuacji uzasadnione są pesymistyczne przewidywania. Wydaje się możliwe, iż znaleźliśmy się na początku nowej fali bessy, sprowadzającej WIG20 w okolice 900 pkt. Jednak takie zapatrywanie na przyszłość wymaga potwierdzenia w postaci domknięcia okna hossy z połowy ubiegłego miesiąca pomiędzy 1094-1107 pkt. Zapewne nie stanie się to z marszu i byki przynajmniej pierwszy atak podaży na tę lukę zdołają odeprzeć. Wcześniej wsparciem jest poziom ok. 1123 pkt., gdzie mamy połowę białej świecy z 18.10 i zamknięcie z 15.10. Silnym oporem jest połowa środowej czarnej świecy przy 1158 pkt., ale po tym, jak przebiegały ostatnie notowania, można założyć, że barierą dla ewentualnego odbicia będzie 1142 pkt.