Grupa W.Kruk wypracowała w trzecim kwartale 17 tys. zł zysku netto, przy przychodach na poziomie 23,8 mln zł. Słabo wypada zwłaszcza spółka zależna Rytosztuka. - Trzeci kwartał z punktu widzenia dwóch spółek wiodących w grupie, czyli W.Kruk i Deni Cler, był bardzo dobry. Naszym niepowodzeniem są natomiast wyniki Rytosztuki. Restrukturyzacja tej spółki nie powiodła się i przyniosła zwiększenie kosztów i spadek sprzedaży. - powiedział Jan Rosochowicz, prezes W.Kruk.
Prognoza wyników grupy na 2002 r. zakłada przychody na poziomie ponad 101 mln zł (wobec wcześniej planowanych 115 mln), oraz zysk netto wynoszący 902 tys. zł (a nie 2,2 mln zł). Korekta przychodów to efekt m.in. tego, że spółka nie wprowadzi na rynek nowej marki odzieżowej w drodze akwizycji istniejącej już firmy, ale będzie ją samodzielnie sprzedawać, począwszy od I kwartału 2003 r.
Analitycy zwracają uwagę na poprawę w trzecim kwartale marży brutto na sprzedaży. - Wyniosła ona 47,9% wobec 47,1% w trzecim kwartale roku poprzedniego. Poprawa ta nie przełożyła się natomiast na marżę operacyjną. Rentowność w trzecim kwartale br. wyniosła 2,4% i była niemal o połowę niższa niż rok temu - powiedział Przemysław Sawala-Uryasz, analityk DM BZ WBK. Zebrany w ostatniej emisji kapitał pomógł spółce poprawić wynik na działalności finansowej. Do końca roku zostaną spłacone kredyty za ok.11-12 mln zł, tak więc na koniec roku zadłużenie grupy spadnie do niecałych 18 mln zł.- Poprawa wynika ze zmniejszenia się sumy płaconych odsetek oraz uzyskiwania przychodów finansowych z lokat terminowych - powiedział Marcin Rams, analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego.