Reklama

RWE obniża prognozy

Trzecia co do wielkości spółka użyteczności publicznej w Europie, niemiecka RWE, będzie miała w tym roku mniejszy zysk netto. Jest to spowodowane kosztami akwizycji w Wielkiej Brytanii i w Czechach oraz spadkiem zysków należącej do niej firmy budowlanej.

Publikacja: 14.11.2002 07:54

Dyrektor finansowy spółki Klaus Sturany potwierdził na konferencji dla analityków, że tegoroczny zysk netto spółki będzie niższy niż w ub.r. Po trzech kwartałach spadł on o 12%. Prezes RWE Dietmar Kuhnt, który w lutym idzie na emeryturę, w ostatnich dwóch latach wydał ponad 30 mld USD na akwizycje. W wyniku tych zakupów RWE z lokalnej firmy użyteczności publicznej przekształciła się w trzeciego co do wielkości na świecie dostawcę wody i w trzecią w Europie firmę zajmującą się dystrybucją energii elektrycznej. Sturany zapewnił, że przez "co najmniej dwa lata" RWE nie będzie robiła żadnych większych akwizycji.

Do wyników finansowych niemieckiej firmy od pięciu miesięcy wliczane są zyski czeskiego dystrybutora gazu ziemnego Transgas, kupionego w maju za 4,1 mld euro. Od czterech miesięcy RWE konsoliduje też zyski przejętej w tym samym czasie za 8,3 mld USD brytyjskiej firmy energetycznej Innogy.

Zysk operacyjny RWE w trzech kwartałach wzrósł o 12%, do 3,18 mld euro, przy czym w czterech głównych działach firmy - zajmujących się dostawami prądu, wody, gazu oraz usuwaniem odpadków - był większy o 29%. Przychody wzrosły o 2,7%, do 40,4 mld euro. Firma potwierdziła, że tegoroczne wyniki z podstawowej działalności będą lepsze o ponad 20%.

Zysk netto po trzech kwartałach spadł do 906 mln euro, z 1 mld przed rokiem. Analitycy spodziewali się wzrostu zysku do 1,3 mld euro. Zysk na akcję spadł do 1,61, z 1,84 euro.

W branży energetycznej zysk operacyjny wzrósł o 46%, do 1,8 mld euro, głównie dzięki temu, że w pięć lat po otwarciu niemieckiego rynku dla konkurencji zaczęły rosnąć tam ceny energii.

Reklama
Reklama

W przyszłym roku RWE zamierzała sprzedać swoje udziały w największej na świecie fabryce maszyn drukarskich Heidelberger Druckmaschinen i w największej niemieckiej firmie budowlanej Hochtief. Na wczorajszej konferencji przedstawiciele firmy przyznali jednak, że prawdopodobnie się to nie uda.

Prywatyzacyjne tajemnice

RWE Plus, należący do niemieckiej grupy RWE, wygrał w ub. miesiącu prywatyzacyjną rywalizację na akcje warszawskiego Stoenu (za 85% akcji Niemcy zapłacą 1,5 mld zł, przez trzy lata mają też zainwestować co najmniej 422 mln zł). Koncern RWE poprzez swoją firmę zależną MEAG jest też udziałowcem Elektrociepłowni Będzin oraz wrocławskiego MPEC-u, a poprzez RWE AQUA jest akcjonariuszem Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Dąbrowie Górniczej. Wszystko wskazuje na to, że RWE Plus nie zdecydował się na udział w prywatyzacji grupy północnej G-8. Nieoficjalnie mówi się jednak, że być może jedna z trzech ofert wstępnych na zakup akcji Elektrowni Kozienice pochodzi od niemieckiego potentata. W MSP usłyszeliśmy, że o oferentach będzie można mówić, gdy oferty będą wiążące. Żadnych informacji na temat ewentualnych inwestycji nie chcieli także udzielić pracownicy RWE Polska Plus.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama