Po zanegowaniu optymistycznego sygnału, wynikającego z pokonania linii sygnalnej
podwójnego dna, notowania WIG20 konsolidują się poniżej tej bariery. Cienie ostatnich czterech świec pozwalają wykreślić na wykresie krótkoterminową formację trójkąta symetrycznego, która, biorąc pod uwagę poprzedzający trend, powinna zakończyć się wybiciem w dół i kontynuacją przeceny. Z zasięgu spadków poprzedzających omawiany układ cen można oczekiwać, że indeks blue chipów spadnie w okolice 1070 pkt. Zakładając jednak, że kontynuacja przeceny będzie potwierdzeniem średnioterminowego trendu bocznego, bardzo prawdopodobne będzie osiągnięcie nawet 1030 pkt., gdzie wyznaczana jest dolna granica horyzontu. Taki scenariusz będzie się realizował po spadku poniżej 1132 pkt. Jeżeli to byki wyjdą zwycięsko z obecnego starcia, czyli zdołają wybić się ponad 1145 pkt., powinny przeważać na rynku aż do ostatniego szczytu (1201 pkt.). Po drodze jednak będzie ich czekał poważny test siły. W okolicy 1160 pkt. opór tworzy bowiem połowa najwyższej od dwóch miesięcy czarnej świecy. Na tym poziomie można oczekiwać wzmożonej aktywności podaży. Pokonanie poziomu 1201 pkt. będzie zapowiadało realizację zasięgu wynikającego z podwójnego dna (1300 pkt.). Do kupna zachęca obecnie tylko część oscylatorów, poruszających się w obszarach wyprzedania. Wskazują ona na akumulację akcji.
Pozytywne średnioterminowe sygnały, oprócz samego wykresu kursu, zaczynają powoli zanikać także na wskaźnikach technicznych. Linie kierunkowe wchodzące w skład systemu kierunkowego wprawdzie świadczą jeszcze na korzyść byków, ale szybko się do siebie zbliżają. Dodatkowo średni indeks ruchu kierunkowego (ADX) zawrócił kilka sesji temu w dół, tracąc jak dotąd 6 pkt. To sugeruje koniec krótkoterminowych wzrostów i utrzymanie w mocy średnioterminowego trendu bocznego. Niekorzystnie dla posiadaczy akcji prezentuje się także MACD-histogram. Dzienna odmiana tego oscylatora wygenerowała niedawno sygnał sprzedaży, a tygodniowa wyhamowała wzrosty i jest już blisko przejścia na stronę niedźwiedzi.