Reklama

Jednym się zwija, innym rozwija

Publikacja: 20.11.2002 09:33

Jak ten rynek strasznie wygląda - schudł, postarzał się, łysienie plackowate atakuje coraz to nowe jego obszary. Nawet kontrakty mu się nie kręcą tak jak wcześniej. Ubywa też firm i spadają obroty. A do tego marazm i przygnębienie - po prostu depresja. Stan fatalny - oceniają liczni obserwatorzy. Czyżby było aż tak źle?

Mnie się zdaje, że objawy nie pozwalają na stawianie równie jednoznacznych i przykrych diagnoz. Bo to, że w jednym miejscu się zwija, nie znaczy, że w innym się nie rozwija.

Wszyscy skupiają uwagę na giełdzie. Ale powiedziałbym, że to powierzchowne badanie rynku. Owszem, giełda ma - i oby dalej miała - w jego strukturze miejsce wyjątkowe, zaszczytne, a przez to dobrze widoczne. Najłatwiej więc oceniać rynek, patrząc na to, co się dzieje na parkiecie. Ale niekoniecznie taka ocena oddaje stan całego organizmu.

Jak się bowiem popatrzy na mniej znane, a bardziej "intymne" miejsca rynku, sprawa nie wygląda już tak przygnębiająco. To, że gdzieś opada, nie znaczy, że gdzie indziej nie rośnie - kapitalizacja, aktywa, wskaźniki itd. Kilka przykładów.

Wiem, że rynek funduszy nie jest duży i zgromadzone na nim zasoby nie są, przynajmniej na razie, powodem do dumy, gdybyśmy porównywali się z wielkimi tego, finansowego, świata. Ale nie można zapominać, że jego wartość podwoiła się w ciągu kilku miesięcy i na razie nie widać, by tracił on siły. Fundusze - pozytywnie - zaskakują pomysłowością, udowadniając, że wigoru im nie brakuje. Jeśli tylko nie rozczarują sposobem zarządzania coraz większymi pieniędzmi, zdrowie powinno im dopisywać coraz lepsze. Uaktywniły się także banki, oferując obligacje antypodatkowe. A to znaczy, że nawet wielkie instytucje, z racji podeszłego wieku powolne i skostniałe, potrafią wnieść coś nowego.

Reklama
Reklama

W cieniu giełdy pozostaje jej młodsza siostra - Centralna Tabela Ofert. Dawniej wyszydzana i skazana na zapomnienie, teraz odżywa. Zawsze uważałem, że doniesienia o jej śmierci są przedwczesne. To prawda - miała stan przedzawałowy, a może nawet otarła się o śmierć kliniczną, ale rekonwalescencja przynosi efekty. Pomogła wszechstronna kuracja - zmiana regulacji, obniżki opłat, dogadanie się banków i GPW, wyeliminowanie konkurencji z tą ostatnią oraz uzyskane od niej wsparcie kapitałowe. No i wytrwałość.

Z naszych informacji wynika, że wartość projektów, które są realizowane z myślą o plasowaniu papierów wartościowych na CeTO wynosi około 5 mld zł. To byłby dla rynku potężny, wzmacniający, zastrzyk. Wreszcie coś się dzieje w segmencie obligacji korporacyjnych. TP SA, z programem o wartości 1 mld zł, przeciera szlak na rynek obligacji przeznaczonych dla inwestorów kwalifikowanych. Jej śladem może pójść wkrótce ITI, z niewiele mniejszą ofertą. Wnioski innych przedsiębiorstw czekają w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd na swoją kolejność. Miejmy nadzieję, że nie zabraknie propozycji skierowanych do indywidualnych inwestorów, którzy przecież szukają okazji do korzystnego zainwestowania swoich pieniędzy w sytuacji, kiedy spada oprocentowanie lokat bankowych. Zainteresowanie antypodatkowymi obligacjami banków - także zresztą kierowanych na Tabelę - świadczy o tym najlepiej. Na Centralnej Tabeli Ofert mogą się pojawić również certyfikaty funduszy, choć większość z nich na razie - być może z powodu przyzwyczajeń - wybiera giełdę. Nie wspomnę już o papierach skarbowych i stworzonej dla nich - dynamicznie się rozwijającej - platformie CeTO, bo choć to ogromny rynek (obroty na nim przewyższają już kilkakrotnie obroty na GPW), to zastrzeżony na razie dla wybrańców. Faktem jest jednak, że projekt rozwija się bardzo dobrze.Okazuje się więc, że marnie przędzie przede wszystkim rynek akcji. Nie tylko na CeTO - jak wyglądają obroty na 90% procentach spółek giełdowych, wszyscy wiemy. Co najmniej tak, jakby parkiet cierpiał na uwiąd starczy. Wierzę, że sytuacja się zmieni, kiedy poprawi się koniunktura, a na GPW zaczną wchodzić nowe, młode, silne firmy. Nic tak nie pobudza do życia, jak powiew młodości i świeżości. Albo udana kuracja. Wiele wskazuje, że niektórzy doczekali się na pierwsze jej efekty, inni wciąż mają ją przed sobą.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama