Reklama

NBP ratuje budżet

Rząd wielokrotnie krytykował Narodowy Bank Polski za ostrożną politykę pieniężną. Tymczasem zwiększona wypłata z zysku banku centralnego ma uratować przyszłoroczny budżet. Dzięki dodatkowemu 1,1 mld zł minister finansów Grzegorz Kołodko nie będzie musiał ciąć wydatków.

Publikacja: 22.11.2002 07:43

Ostatnio wicepremier Kołodko miał pecha. Mocno nagłośnione oddłużenie przedsiębiorstw nie zainteresowało sporej części firm. W rezultacie zamiast zaplanowanych 1,3 mld zł wpływów budżet z tego tytułu dostanie niespełna 625 mln zł. Trybunał Konstytucyjny odrzucił ustawę o abolicji podatkowej - to kolejne 600 mln zł, których zabraknie w budżecie. Razem to blisko 1,3 mld zł. Minister miałby poważny problem z domknięciem przyszłorocznych finansów państwa, gdyby nie NBP. Bank centralny w tym roku zarobi bowiem więcej niż się spodziewał, dzięki czemu jego wpłata do budżetu wyniesie 4,68 mld zł, a nie nieco ponad 3,5 mld zł, jak wcześniej planowano.

Powodem większego zysku są ostrożne prognozy NBP. Przewidywał, że stopy procentowe za granicą spadną w większym stopniu niż to nastąpiło. Dzięki temu zarobił więcej na odsetkach od rezerw walutowych, które zdeponował na lokatach. Poza tym, NBP spodziewał się z kolei, że w naszym kraju stopy będą spadać wolniej, a także nie oczekiwał, iż nadpłynność w sektorze bankowym spadnie tak mocno, jak to nastąpiło. W rezultacie mniej wydał na operacje otwartego rynku. Bank centralny obawiał się również większych zmian kursu złotego wobec innych walut. A to nie nastąpiło, więc będzie mógł rozwiązać swoje rezerwy, co dodatkowo zwiększy jego dochód. NBP ograniczył też swoje koszty.

Nie wszyscy posłowie byli zadowoleni z tego dodatkowego zastrzyku pieniędzy. Zdaniem Zbigniewa Kuźmiuka z PSL należałoby przyjrzeć się operacjom w NBP, bo taka pomyłka jest niepokojąca. - Okazuje się, że jeśli bank jest odrobinę przyciśnięty argumentami, to może wygospodarować więcej niż planował - mówił poseł.

Jednak Zyta Gilowska z Platformy Obywatelskiej zwróciła uwagę, że sytuację ministra Kołodki ratuje bank centralny, który tak często staje się ofiarą krytyki rządu.

- Od 13 miesięcy wysłuchujemy ostrej krytyki pod adresem NBP. A okazuje się, że to właśnie NBP ma uratować źle skonstruowany budżet. To jednak warto było bronić niezależności banku centralnego, prawda? - mówiła w trakcie sejmowej debaty.

Reklama
Reklama

- Nikt nikogo nie ratuje. NBP wpłaca zysk do budżetu z mocy prawa. Ta instytucja też się pomyliła, szacując zysk. Dlaczego tak się stało - to inna sprawa - odpowiadał G. Kołodko. Według niego, informację o korekcie planowanej wypłaty z zysku NBP ministerstwo dostało dopiero w ubiegłym tygodniu. Decyzja o zmianie prognozy jest więc uzgodniona z kierownictwem banku centralnego.

To nie pierwszy raz, gdy większe zyski NBP ratują budżet. W tym roku miały wynieść 1,96 mld zł, jednak do końca października bank centralny wpłacił przeszło 2,58 mld zł. W zeszłym roku wpływy z tego tytułu sięgnęły prawie 4,9 mld zł.

Maciej Reluga, główny ekonomista BZ WBK

Ten dodatkowy miliard z zysku NBP i tak by się pojawił. Gdyby jednak wszystko było zgodne z planami ministra Kołodki, o tę kwotę zmniejszony zostałby deficyt budżetowy. A tak te pieniądze pójdą na lepienie dziur. Jednak jak się okazuje, rząd ma szczęście - gdyby nie było NBP i tego dodatkowego zysku, to wtedy co? Widzielibyśmy zwiększoną ściągalność podatków?

Katarzyna Zajdel-Kurowska, ekonomistka BH

To ciekawa sytuacja - z jednej strony rząd narzeka na partnera, czyli na NBP, a z drugiej prosi się go o pomoc. Jednak w tym wszystkim najsmutniejszy jest fakt, że ani przez chwilę nie myślano o cięciu wydatków. Od razu skoncentrowano się na szukaniu dochodów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama