Katowickie Przedsiębiorstwo Montażu Konstrukcji Stalowych i Urządzeń Górniczych Pemug zostało pozwane do sądu przez byłego prezesa Jana Adamaszka, i byłego wiceprezesa Krystiana Woczkę. Kilka miesięcy wcześniej zostali odwołani ze stanowisk przez radę nadzorczą. Rada negatywnie oceniła ich pracę. Wzięła także pod uwagę - jak informuje Pemug - fakt, że nie wywiązali się ze składanych w momencie obejmowania funkcji deklaracji, dotyczących wprowadzenia spółki na nowe rynki zbytu oraz pozyskania znaczących zadań inwestycyjnych. Były prezes domaga się ponad 192 tys. zł, wiceprezes chce uzyskać ponad 171 tys. zł. Spółka wystąpiła do sądu o oddalenie pozwów w części dotyczącej 6-miesięcznych odpraw

i miesięcznych odszkodowań z tytułu rozwiązania umowy o pracę. Reszta

- zdecydowanie mniejsza część żądanych kwot - została w większości uregulowana przez firmę. Pemug znajduje się w trudnej sytuacji finansowej. Jest jedną z firm giełdowych, które zdecydowały się skorzystać z ustawy restrukturyzacyjnej i wystąpił o umorzenie zobowiązań m.in. do ZUS, i urzędu skarbowego.