Reklama

Fortis obniża prognozy

Belgijska grupa finansowa Fortis poniosła w III kwartale rekordową stratę, którą spowodował spadek wartości inwestycji kapitałowych. Negatywne są też prognozy na cały bieżący rok, a także rok przyszły.

Publikacja: 23.11.2002 08:28

Belgijsko-holenderski Fortis, mający siedzibę w Brukseli, stracił w trzecim kwartale netto 1,7 mld euro, wobec zysku, który w analogicznym okresie rok wcześniej wyniósł 532 mln euro. Jest to najgorszy wynik w historii tej instytucji finansowej.

Zasadniczą przyczyną tak dużej straty był spadek wartości posiadanego przez Fortis portfela inwestycyjnego. Belgijski potentat nie jest pod tym względem wyjątkiem. Inne czołowe banki europejskie oraz towarzystwa ubezpieczeniowe odczuły również trwającą przez trzy lata zniżkę notowań na rynku akcji - najdłuższą od drugiej wojny światowej. Rekordowe straty poniosły m.in. Deutsche Bank i Credit Suisse Group.

W końcu września wartość posiadanego przez Fortis portfela akcji była o 2,1 mld euro mniejsza od ceny ich zakupu. Od tego czasu sytuacja poprawiła się i w połowie listopada różnica ta zmalała do 1,5 mld euro. Akcje stanowią 9% wszystkich inwestycji kapitałowych. Udział obligacji sięga 86%, a resztę stanowią nieruchomości.

Bez spisania na straty części portfela inwestycyjnego Fortis zarobiłby w trzecim kwartale 429 mln euro, o 19% mniej niż rok wcześniej.

Podobnie jak inne banki europejskie, instytucja ta musiała zwiększyć odpisy na pokrycie trudnych do odzyskania kredytów. Klienci, dotknięci spadkiem koniunktury, mają bowiem problemy z terminową spłatą zobowiązań. W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2002 r. do rezerw przeniesiono w tym celu 392 mln euro. W całym roku odpisy te nie powinny jednak - zdaniem banku - przekroczyć zeszłorocznej kwoty 667 mln euro. W gorszym położeniu są pod tym względem rywale Fortis - ING Groep i ABN Amro Holding - którzy udzielali kredytów w USA czy Niemczech, gdzie zbankrutowało szczególnie dużo przedsiębiorstw.

Reklama
Reklama

Dyrektor generalny Anton van Rossum uważa, że Fortis radzi sobie dobrze w trudnych warunkach rynkowych. Obecnie kapitał banku przekracza o 88% wymagane minimum, wobec 77% w końcu września. Zdaniem Antona van Rossuma, w całym roku zysk Fortis, pomijając spadek wartości portfela inwestycyjnego, powinien być o 8% mniejszy, podobnie jak w ciągu pierwszych trzech kwartałów.

W Polsce Fortis ma prawie 100-proc. udział w niewielkim banku o tej samej nazwie (dawny PPA Bank). Jego wyniki finansowe są zadowalające.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama