Nieoficjalnie plany Leszka Czarneckiego były znane od początku października. Wówczas otrzymał on zgodę na przekroczenie 50% głosów na WZA Getinu. Niewiadomą była tylko liczba papierów, które będzie chciał skupić, i termin wezwania. Okazało się, że szef CAP zamierza przejąć aż 15,3 mln walorów wrocławskiej firmy. Jeśli mu się to uda, osiągnie 96,88% głosów na jej walnym. Mimo to przez najbliższe trzy lata firma nie zostanie wycofana z obrotu publicznego. Odpowiadać na wezwanie można od 3 do 11 grudnia 2002 r.

Getin kontrolowany jest przez Europejski Fundusz Leasingowy, posiadający niespełna 49% akcji firmy. Większościowym udziałowcem EFL jest z kolei Credit Agricole Deveurope. Plany Leszka Czarneckiego wobec firmy nie są już tajemnicą. Przy "wykorzystaniu dotychczasowego przedmiotu działalności" Getinu (spółka prowadzi platformę handlu elektronicznego B2B dla małych i średnich przedsiębiorstw), zamierza on realizować za pośrednictwem firmy projekty typu venture capital. Zapowiedział również, że w przyszłym roku spółka przeprowadzi jedną lub kilka emisji akcji, których wielkość zależeć będzie od potrzeb finansowych.