Reklama

Jest dobrze, ale może być lepiej

Jeszcze w tym tygodniu zbierze się prawdopodobnie rząd, aby wypracować stanowisko w sprawie duńskich propozycji dotyczących zakończenia negocjacji członkowskich. Nasze władze oceniają je jako krok w dobrym kierunku, jednak uważają, że można je jeszcze zmienić na lepsze.

Publikacja: 28.11.2002 08:24

- Polski rząd jest zdania, że w każdym meczu trzeba grać do ostatniej minuty. W związku z tym zaproponowane przez Danię warunki końcowego kompromisu nie uważamy za ostateczne i chcemy jeszcze nad nimi dyskutować. Zresztą Anders Rogh Rasmussen, premier Danii, która obecnie przewodniczy "Piętnastce", sam przyznał, że mogą one ulec jeszcze zmianie - powiedział wczoraj Michał Tober, rzecznik prasowy rządu.

Zapowiedział on, że prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu zbierze się Rada Ministrów, aby ocenić duńskie propozycje i wypracować stanowisko rządu w tej sprawie.

Przypomnijmy, że we wtorek Dania, mimo sprzeciwu ze strony innych członków UE, zaproponowała Polsce i pozostałym krajom kandydującym korzystniejsze niż wcześniej zakładano warunki rozszerzenia w kluczowych sprawach.

Zgłosiła ona postulat, aby kraje kandydujące mogły uzupełnić dopłaty bezpośrednie dla rolników do 40% poziomu obecnie obowiązującego w UE poprzez przesunięcie części środków z funduszy przeznaczonych na rozwój wsi. Ponadto oferuje się nam też możliwość zwiększenia limitów na niektóre produkty rolne, m.in. mleka oraz pomoc w utrzymaniu płynności budżetu państwa w pierwszym roku członkostwa w wysokości ok. 440 mln euro. Wśród duńskich propozycji znalazła się też zgoda na utrzymanie 7-procentowego podatku VAT na usługi w budownictwie mieszkaniowym.

Warunki przedstawione przez Danię nie spodobały się jednak ministrowi rolnictwa Jarosławowi Kalinowskiemu. - W propozycjach we wtorek można znaleźć dużo zrozumienia, jednak nie usatysfakcjonują one polskich rolników. Jeżeli dopłaty dla polskich rolników wynosić będą tylko 40% stawek, jakie dostają dziś rolnicy unijni może to oznaczać, że w stosunku do Polski nie będą respektowane fundamentalne zasady Wspólnoty Europejskiej, tj. równe warunki konkurencji na jednolitym rynku - powiedział wczoraj J. Kalinowski.

Reklama
Reklama

Nie wiadomo, czy zaprezentowane przez stronę duńską propozycje końcowych kompromisów zostaną zaakceptowane przez inne państwa członkowskie. Dania oczekuje odpowiedzi na swoje postulaty ze strony kandydatów do 2 grudnia a ostatecznie ustalenia szczegółów mają się zakończyć 9-10 grudnia, na szczeblu szefów dyplomacji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama