Firma Thomson Financial dokonała przeglądu prognoz analityków i wynika z niego, że 624 spółki wchodzące w skład indeksu FTSE All-World Europe zwiększą swoje zyski w przyszłym roku średnio o 31%, w więc byłby to najbardziej pokaźny wzrost od 1987 r. Tymczasem analitycy już zaczęli obniżać te prognozy, co spowodowało w tym tygodniu spadek kursów akcji m.in. KLM, Fortis i ICI.
Akcje KLM, czwartej co do wielkości europejskiej linii lotniczej, staniały w tym tygodniu o 2,3%, gdyż PNB Paribas we wtorek o jedną trzecią obniżył prognozę zysku tej spółki na 2004 r. Papiery te straciły już 16% od 4,5-miesięcznego maksimum z początku miesiąca.Kurs akcji Fortis, największej belgijskiej spółki finansowej, spadł od końca minionego tygodnia o 3,6%. Analitycy z trzech biur maklerskich - ABN Amro, Dexia i J.P. Morgan - obniżyli prognozy zysku tej firmy po tym, jak ona sama zapowiedziała, że przyszły rok będzie "trudny". W tym roku papiery Fortis straciły 39%. I wreszcie papiery ICI, największej spółki chemicznej w Wielkiej Brytanii, staniały w tym tygodniu o 4,7%, gdyż Schroder Salomon Smith Barney poinformował w środę, że zyski firmy będą w przyszłym roku o 6,3% mniejsze niż pierwotnie zakładano.
Inwestorzy wyceniają spółki porównując cenę ich akcji z zyskami zakładanymi na przyszły rok przez analityków. Dla firm z indeksu Stoxx 600 tak obliczany wskaźnik C/Z wynosi teraz ok. 20. Taki sam był na początku roku, po czym indeks ten stracił aż 37% w wyniku spowolnienia wzrostu gospodarczego. Komisja Europejska po raz kolejny obniżyła w listopadzie swoje prognozy tegorocznego wzrostu w strefie euro i wyraziła przekonanie, że ożywienie rozpocznie się nie wcześniej niż w drugiej połowie 2003 r.
Choćby z najnowszych doświadczeń wynika, że analitycy zazwyczaj najpierw publikują zawyżone prognozy, a później je obniżają. Na przykład, teraz przewidują wzrost tegorocznych zysków spółek średnio o 2%, a na początku roku było to 24%. Średnia prognoza zysków na 2003 r. w ciągu ostatnich trzech miesięcy już spadła o 12%.