Rynek obligacji był w piątek raczej stabilny, obroty były niewielkie, a ceny obligacji poruszały się w wąskim przedziale wahań. Na koniec dnia rentowność 2-letniej obligacji OK0804 była na poziomie 6,01%, 5-letniej PS0507 na 6,01%, a 8-letniej DS1110 na 5,98%.
Od dwóch dni rynek pozostaje w fazie konsolidacji. Korekta jednak jeszcze się nie zakończyła. Wydaje mi się, że przed nami dalsze spadki cen obligacji. Rozczarowująca decyzja Rady skłoniła część inwestorów zagranicznych do stopniowej sprzedaży papierów dłużnych, które są jeszcze bardzo chętnie kupowane przez kraj. Jednak czy popyt krajowy jest w stanie (lub też czy chce) wchłonąć wszystko, co do sprzedania ma zagranica?
Analiza techniczna wskazuje na wyczerpanie siły rynku.
Fundamentalnie, rynek dyskontuje wciąż bardzo optymistyczny scenariusz, zakładający obniżki stóp po 25 pkt. bazowych w następnych miesiącach. Możliwość pojawienia się oznak poprawy sytuacji gospodarczej oraz zakończenia cyklu obniżek stóp procentowych nie jest na razie brana pod uwagę. Tymczasem według NBP, w październiku odnotowano dalszą poprawę obrotów w handlu zagranicznym Polski, które wzrosły do rekordowych poziomów.