Reklama

Październikowy bilans płatniczy dobrze wróży gospodarce.

Warszawa, 29.11.2002 (ISB) - Dane o bilansie płatniczym, pomimo iż okazały się zgodne z oczekiwaniami rynku, zrobiły ekonomistom miłą niespodziankę w postaci wysokiego wzrostu eksportu.

Publikacja: 02.12.2002 10:25

Polskie przedsiębiorstwa radzą więc sobie na rynkach zagranicznych dobrze, pomimo niesprzyjających tam warunków popytowych.

Deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł w październiku 562 mln USD wobec 534 mln USD we wrześniu.

Eksport w październiku wyniósł 3.157 mln USD i wzrósł o 13,6% r/r, natomiast import wyniósł 4.163 mln USD, co oznacza wzrost o 5,3%.

Deficyt handlowy wyniósł zaś w tym okresie 1.006 mln USD wobec 908 mln USD (po rewizji) w poprzednim miesiącu.

"Dużym optymizmem napawa na pewno wyjątkowo wysoki poziom nominalnego eksportu, jego wysoki wzrost zarówno roczny, jak i miesięczny. Ten kolejny miesiąc silnego wzrostu eksportu dobrze wróży perspektywom wzrostu gospodarczego w czwartym kwartale" - powiedziała Katarzyna Zajdel-Kurowska, analityk Banku Handlowego w Warszawie.

Reklama
Reklama

Również Iwona Pugacewicz-Kowalska, główny ekonomista CA IB, uważa, że wysoki wzrost eksportu dobrze wróży polskiej gospodarce w następnych miesiącach.

"Wzrost eksportu jest miłą informacją i oznacza, że polskie przedsiębiorstwa bardzo dobrze sobie radzą na obecnie niezbyt sprzyjających rynkach zagranicznych" - powiedziała Pugacewicz-Kowalska.

Wyraźnie przyśpiesza jednak wzrost deficytu handlowego, który w październiku osiągnął najwyższy poziom od stycznia 2002 roku. Tendencja ta powinna się też w najbliższym czasie utrzymać, gdyż zwiększa się poziom popytu krajowego.

"W ostatnich kilku miesiącach obserwujemy wyraźny wzrost deficytu handlowego i z taką tendencją będziemy mieli do czynienia również w następnych miesiącach" - powiedziała Pugacewicz-Kowalska.

Import wzrośnie też prawdopodobnie wskutek umocnienia się polskiej waluty na początku listopada, bowiem przedsiębiorstwa mogły zwiększyć import i spekulować "na walucie", gdyby to umocnienie okazało się krótkotrwałe.

"Mogły one kupować taniej na przyszłość, np. na sezon gwiazdkowy" - zaznaczył Pugacewicz-Kowalska.

Reklama
Reklama

Deficyt na rachunku obrotów bieżących wynosi obecnie zdaniem Pugacewicz-Kowalskiej 3,5% PKB i już na pewno nie przekroczy 3,7% na koniec roku. Takie same szacunki przedstawił ISB członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Grzegorz Wójtowicz wcześniej w piątek. (ISB)

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama