"Rating Bydgoszczy odzwierciedla niskie obciążenie długiem, ostrożne zarządzanie w kontekście niskich podatkowych dochodów i ograniczonej przychodowej oraz wydatkowej elastyczności" - zacytowała agencja w komunikacie Ewę Stoermer, analityka S&P.
Zdaniem analityków S&P, w porównaniu z europejskimi miastami z ratingiem BBB minus, dług Bydgoszczy pozostaje nadal na niskim poziomie, pomimo prognozy jego wzrostu na koniec tego roku.
Analitycy S&P oczekują, że miasto będzie zarządzało ostrożnie wydatkami oraz utrzymywało poziom inwestycji zgodnie z możliwościami budżetu.
"Przystąpienie do przedakcesyjnych funduszy powinno w jakiś sposób poluzować presję inwestycyjną. Oczekiwana poprawa polskiej gospodarki powinna przyczynić się do wzrostu dochodów podatkowych w krótkim i średnim okresie" - napisali analitycy. (PAP)