- Przyglądamy się procesowi konsolidacji rynku PTE. Chcemy przygotować naszą spółkę na każdą ewentualność - powiedział Jarosław Bauc, prezes PTE Skarbiec-Emerytura. Dodał jednak, że wolą akcjonariusza (towarzystwo należy w całości do BRE Banku kontrolowanego przez niemiecki Commerzbank) jest dalsze prowadzenie działalności w Polsce. - Do tej pory byliśmy stroną kupującą. Jeżeli nadarzy się okazja, nie wykluczam, że będziemy to kontynuować - stwierdził J. Bauc.

PTE Skarbiec-Emerytura jest w trakcie fuzji z PTE BIG-BG, zarządzającym OFE Ego. Proces ten ma się zakończyć w styczniu przyszłego roku. Oba fundusze zarządzają łącznie 1,166 mld zł i mają 695 tys. członków.

- Dzięki połączeniu i restrukturyzacji udało nam się znacząco obniżyć koszty działalności PTE. Spadły one o 63%, z czego 28 pkt. proc. to oszczędności wynikające z fuzji - powiedział J. Bauc. Poinformował również, że w celu poprawy wyników OFE Skarbca-Emerytury zmieniony został zespół zarządzający oraz strategia inwestycyjna. W części akcyjnej portfela zredukowano np. spółki o małej płynności i kapitalizacji.

Towarzystwo emerytalne stanowi część Skarbiec Asset Management Holding. Należą do niego również TFI, spółka zarządzająca aktywami Skarbiec Asset Management, firma Serwis Finansowy oraz agent transferowy. Łącznie holding zarządza 3,3 mld zł i obsługuje 700 tys. klientów.

Andrzej Dorosz, prezes TFI Skarbiec, oczekuje, że do końca roku aktywa funduszy zarządzanych przez towarzystwo wzrosną do 1,8-2 mld zł z 1,7 mld zł na koniec listopada. Ten rok towarzystwo powinno zakończyć zyskiem na poziomie od 0,5 do 1 mln zł wobec straty 2,1 mln zł w ub.r.