Reklama

Rozpoczął się proces o wydanie browaru w Żywcu Habsburgom

10.12.Bielsko-Biała (PAP) - Przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w Warszawie rozpoczął się we wtorek proces apelacyjny o wydanie browaru w Żywcu Habsburgom - poinformował PAP Krzysztof Góralczyk, reprezentant Habsburgów.

Publikacja: 10.12.2002 18:01

Habsburgowie zaskarżyli do NSA decyzję resortu rolnictwa z początku 2002 roku podtrzymującą wcześniejszą decyzję wojewody śląskiego, który uznał, że browar był przedsiębiorstwem rolnym i mógł być znacjonalizowany na podstawie dekretu o reformie rolnej.

Habsburgowie uważają, że browar nie był obiektem rolnym i nie mógł być znacjonalizowany w oparciu o ten dekret.

NSA, podczas pierwszej rozprawy, wezwał Browary Żywiec SA do przedłożenia map browaru z lat 40-tych XX wieku. Mają one dać odpowiedź, czy sporne obiekty miały charakter rolny, czy przemysłowy.

Rozprawa została odroczona bez podania terminu. Zdaniem Góralczyka kolejna rozprawa może odbyć się wiosną przyszłego roku.

Jego zdaniem z map, które posiadają Browary Żywiec SA, jednoznacznie wynika, że na nieruchomości stały obiekty przemysłowe.

Reklama
Reklama

Reprezentanci Habsburgów w skardze do NSA zarzucili resortowi rolnictwa, że przyjął błędną wykładnię dekretu PKWN o reformie rolnej. Uznał bowiem, że konkretne parcele przemysłowe wchodzące w skład zakładu wielkoprzemysłowego stanowią część nieruchomości ziemskiej i są funkcjonalnie związane z gospodarstwem rolnym Karola Olbrachta Habsburga.

Pełnomocnicy Habsburgów uważali także, że Ministerstwo Rolnictwa pominęło jeden z artykułów ustawy z 1946 roku o nacjonalizacji przemysłu. Wynika z niego, że ustawodawca traktował browary o rocznej zdolności produkcyjnej powyżej 15 tys. hl jako firmy przemysłowe o podstawowym znaczeniu dla gospodarki. Wobec nich stosował zatem wyłącznie przepisy ustawy o nacjonalizacji przemysłu, a nie dekret o reformie. Arcyksiążęcy Browar w Żywcu miał zdolność produkcyjną powyżej 203.000 hl rocznie.

Ministerstwo pominęło wreszcie - zdaniem prawników - fakt, iż było przeprowadzone postępowanie nacjonalizacyjne browaru w Żywcu na podstawie ustawy z 1946 roku o nacjonalizacji przemysłu. Firma została wtedy wpisana na listę przedsiębiorstw podlegających temu aktowi.

Proces przed NSA ma kluczowe znaczenie dla sprawy, która od dwóch lat tkwi w zawieszeniu w bielskim Sądzie Okręgowym. Na niejawnym posiedzeniu sąd postanowił zawiesić ją do czasu wydania prawomocnego wyroku w postępowaniu administracyjnym.

W sprawie toczącej się przed sądem o wydanie browaru wystąpił dominikanin Kazimierz Badeni, jeden ze spadkobierców Karola Olbrachta Habsburga. Pozwał on Skarb Państwa, Browary Żywiec, a także trzech pozostałych spadkobierców: Karola Stefana Habsburga, Marię Krystynę Habsburg i Renatę Habsburgo-Lorenę de Zuluetę.

Zakonnik domaga się wydania browaru, gdyż uważa, że Skarb Państwa w 1944 roku nie mógł nabyć - na podstawie dekretu PKWN o reformie rolnej - prawa własności do tej nieruchomości. Zdaniem jego prawników dekret dotyczył nieruchomości ziemskich, a browar był zakładem przemysłowym.

Reklama
Reklama

Reprezentanci ojca Badeniego dowodzili także, że dekret był tzw. pozornym aktem prawnym. Źródłem prawa nie może być akt wydany przez organ nie posiadający do tego kompetencji i bez zachowania obowiązującej procedury uchwalania.

Tę argumentację odrzucili przedstawiciele Skarbu Państwa oraz Browarów Żywiec SA. Mecenas Paweł Koehler, reprezentant Skarbu Państwa, uzasadnił podczas rozprawy, że dekret o reformie rolnej był legalnym aktem, a nacjonalizacja została przeprowadzona w zgodzie z nim.

Arcyksiążęcy Browar w Żywcu powstał w 1856 r. Zbudował go arcyksiążę Karol Ferdynand Habsburg. Obecnie obiekty są własnością Browarów Żywiec SA, w których większość akcji posiada koncern piwny Heineken International Beheer BV. (PAP)

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama