Na jakim etapie są prace nad tworzeniem Krajowej Grupy Telekomunikacyjnej?
Istotne znaczenia dla całego procesu ma niewątpliwie trwający właśnie przetarg na Telbank, ogłoszony przez NBP. Wielokrotnie podkreślaliśmy, że zakup tej firmy jest bardzo istotnym elementem tworzenia grupy. Wszystko wskazuje na to, że poważnie zbliżyliśmy się do realizacji tego strategicznego etapu. Oczywiście musimy poczekać do zakończenia negocjacji i podpisania umowy z NBP. Dziś mogę jedynie wyrazić szczere zadowolenie, że to właśnie nasza oferta została wybrana do wyłącznych negocjacji.
Jaki kształt formalny będzie miała KGT?
Prawdopodobnie powstanie spółka-matka, którą na razie roboczo nazywamy Tel-Energo Holding. Do niej wniesione zostaną aktywa telekomunikacyjne należące do PSE oraz, jeśli wygramy przetarg, akcje Telbanku. Ponieważ w założeniach będzie to spółka giełdowa, Skarb Państwa mógłby upłynnić część kontrolowanych akcji na GPW. Liczymy, że walorami zainteresują się inwestorzy instytucjonalni, tacy jak na przykład fundusze emerytalne czy inwestycyjne. Giełda ma być również jednym ze źródeł finansowania grupy.
Kiedy plany giełdowe mogłyby nabrać realnych kształtów?