Niedawne przełamanie bariery 26,50 euro za akcję właśnie taki scenariusz sugeruje. Obecnie najbliższym wsparciem jest dołek z października 1995 r. na wysokości 24,59 euro (wykres tygodniowy). Najszybsza z linii opisujących spadkową tendencję przebiega na poziomie 27,40 euro i dopiero jej przełamanie stworzy szansę na trwalsze odbicie. Jednak kupującym trudno będzie przedostać się ponad 29,10 euro, wyznaczone przez minimum z września. Warto też zauważyć, że od trzech kwartałów trend malejący ma bardzo regularną strukturę, gdzie kolejne lokalne szczyty nie zachodzą na poprzedzające je dołki. To kolejny sygnał, że podaż nie ma zamiaru ustąpić w najbliższym czasie.