Z wyliczeń Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej wynika, że w pierwszych trzech latach UE dopłaci polskim rolnikom odpowiednio 627, 775 i 934 mln euro. Wraz z przesunięciem środków z funduszy strukturalnych na dopłaty i uwzględniwszy wymagany wkład Polski, da to 36, 39 i 42% dopłat w trzech kolejnych latach członkostwa. Jeżeli pomoc dla gospodarstw rolnych miałaby być większa, rząd musiałby dołożyć do tego z własnej kasy. O tym, czy tak się stanie, Rada Ministrów będzie decydować w momencie tworzenia budżetu na lata następne. - Ale to i tak wielki sukces. Przypomnę tylko, że jeszcze na początku tego roku nie było mowy o żadnych dopłatach bezpośrednich - mówi minister do spraw europejskich Danuta Huebner.

Całość funduszy dla Polski, zarezerwowana w budżecie Unii w ciągu trzech pierwszych lat członkostwa, wynosi ponad 19 mld euro. - Realnie możemy wykorzystać z tego 13 mld euro. Reszta nie przepadnie, tylko zostanie przesunięta na lata następne. Wynika to z tego, że niektóre inwestycje zostaną rozpoczęte, ale nie uda się ich zakończyć przed końcem 2006 roku - twierdzi minister Huebner.

Bilans korzystny dla Polski

Polska dostanie na czysto z budżetu Unii Europejskiej przeszło 7 mld euro w pierwszych trzech latach członkostwa (lata 2004-2006) - szacuje Komisja Europejska. Faktyczne wypłaty z unijnego budżetu sięgną w tym okresie 13,549 mld euro, a suma składek za trzy lata - 6,551 mld euro. Zatem korzyść netto wyniesie dokładnie 6,998 mld. Wynika to z tabeli, opublikowanej przez organ wykonawczy UE na podstawie wyników negocjacji finansowych, zakończonych 13 grudnia na szczycie w Kopenhadze.