Prezes NBP poinformował na konferencji prasowej, że spadek inflacji w listopadzie do 0,9 proc. nie wpłynął na decyzję RPP, która utrzymała stopę referencyjną na poziomie 6,75 proc.
"Rada w swojej decyzji nie traktowała jako istotnej przesłanki niskiego wskaźnika inflacji w listopadzie. (...) Wskaźniki bieżące odbijają czynniki działające w przeszłości, a decyzje w polityce monetarnej mają wpływ na przyszłość. Niski wskaźnik inflacji w listopadzie w sporym stopniu był wynikiem czynników o charakterze potencjalnie przejściowym" - powiedział na konferencji prasowej Leszek Balcerowicz.
Inflacja rok do roku w listopadzie spadła do rekordowych 0,9 proc.
Przed środowym posiedzeniem RPP Balcerowicz mówił, że Rada będzie mieć w na obecnym posiedzeniu zbyt mało danych, co także potwierdziła w komunikacie po posiedzeniu.
Wcześniej RPP podawała wielokrotnie, że w decyzjach kieruje się bardziej wskaźnikami inflacji bazowej, niż wskaźnikiem CPI. Inflację bazową za listopad NBP ma ogłosić w poniedziałek.