Na walne zarejestrowało się 52 akcjonariuszy, którzy posiadają łącznie 70,4% wszystkich papierów Elektrimu. Nigdy w giełdowej historii warszawskiego holdingu tak dużo akcji nie zostało zablokowanych na WZA. Zgodnie z oczekiwaniami, największą siłą głosów (niemal 65%) będzie dysponować koalicja udziałowców skupionych wokół BRE. Znaczący, bo ponad 4-proc. pakiet posiada też Kredyt Bank. Według niepotwierdzonych informacji, bank będzie sprzyjał grupie BRE. Oficjalnego komentarza w tej sprawie nie udało nam się uzyskać. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Kredyt Bank zaangażowanie w walory warszawskiego holdingu traktuje jako inwestycję krótkoterminową i posiada opcję odsprzedaży tego pakietu.
Jednym z ważniejszych punktów obrad piątkowego walnego jest zmiana statutu, w ten sposób, by do podejmowania uchwał nie było potrzeba większości ponad 75%, ale 50% głosów oddanych. Obecnie obowiązujący zapis powodował, że mając relatywnie niewiele akcji można było blokować wszystkie uchwały walnego. By przeforsować zmianę, potrzeba jednak większości 3/4 głosów. Nawet po uwzględnieniu Kredyt Banku grupa BRE większości tej nie ma. Vivendi i kojarzony z koncernem fundusz Merging Markets Development najprawdopodobniej nie poprą nowego rozwiązania. Wśród potencjalnych koalicjantów BRE wymienia się Chemię Polską.
Piątkowe NWZA ma się również zająć wyborem nowej rady nadzorczej. Według naszych informacji, bardziej bezpośrednią reprezentację chce mieć w niej BRE (obecnie w radzie zasiadają wybrani głosami banku Maciej Raczkiewicz i Hubert Janiszewski). Spadnie też reprezentacja w RN Francuzów, którzy obecnie posiadają 4 z 7 miejsc. Nieoficjalnie mówi się, że w gronie osób fizycznych związanych do tej pory z BRE (Maciej Raczkiewicz, Zbigniew Jakubas oraz Ryszard Opara) dochodzi do konfliktów, jeśli chodzi o wizję dalszego rozwoju Elektrimu.
Na wczorajszej sesji walory warszawskiego holdingu zniżkowały o 6,2% i na zamknięciu kosztowały 1,82 zł. Na rynku mówi się, że jeden z dużych akcjonariuszy spółki gra na zniżkę jej akcji, by niższym kosztem zwiększyć swoje zaangażowanie.