- W tej chwili przygotowywane są akty oskarżenia związane z kilkoma wątkami dotyczącymi Colloseum, ale nie obejmują one kwestii giełdowych - powiedział nam Tomasz Tadla z Prokuratury Okręgowej w Katowicach. - Sprawa Huty Ferrum musi jeszcze poczekać - dodaje. Jak długo? Według prokuratora Tadli, dokument będzie gotowy na początku przyszłego roku - w styczniu lub lutym. - Musimy bowiem jeszcze do zamknięcia postępowania wykonać kilka czynności wyjaśniających - twierdzi prokurator.
Jak informowaliśmy, prokuratura ocenia, że kilka osób w sztuczny sposób zawyżało notowania Huty Ferrum. Dotyczy to 2000 r., kiedy notowania spółki przez kilka miesięcy utrzymywały się na poziomie około 20 zł, mimo pogarszających się w szybkim tempie wyników finansowych. Ferrum jest obecnie w gronie firm groszowych z kursem na poziomie 0,8-0,85 zł. Niska wycena poprawiła nieco płynność akcji. Spółka negocjuje z bankami oddłużenie przedsiębiorstwa i stara się o układ z innymi wierzycielami.