- Dobry rezultat w tym roku, to wynik restrukturyzacji w firmie. Obniżyliśmy koszty, poprawiliśmy sytuację rynkową, a efektem jest wyższy o ponad 30% od zaplanowanego na ten rok zysk netto - powiedział nam Paweł Olechnowicz, prezes Rafinerii Gdańskiej.

Spółka w roku 2003 planuje zysk netto w wysokości 75 mln zł. Prognoza zarządu zakłada, że przychody ze sprzedaży wzrosną do 7,2 mld zł. W ubiegłym roku firma wypracowała zaledwie 3,1 mln zł przy sprzedaży 6,08 mld zł.

Zarząd Rafinerii Gdańskiej będzie kontynuował restrukturyzację. W tym roku spółka rozpoczęła budowę grupy kapitałowej i wydzieliła pierwsze podmioty. Wkrótce RG zmieni też nazwę na Lotos. Spółka podpisała niedawno porozumienie o współpracy produkcyjnej i handlowej z rafineriami w Czechowicach i Jaśle oraz ze spółką wydobywczą Petrobaltic na dostawę 300 tys. ton ropy wydobywanej spod dna Bałtyku.

Akcje Rafinerii Gdańskiej (75%) chce przejąć konsorcjum Rotch Energy i PKN Orlen. Zdaniem MSP, to czy konsorcjum przejmie gdańską firmę rozstrzygnie się w pierwszym kwartale 2003 roku. Właścicielem RG jest Nafta Polska (zależna w 100% od MSP), która ma pakiet walorów przeznaczony do prywatyzacji spółki.