Reklama

Wysoki deficyt C/A to efekt niskich wpływów z handlu przygranicznego - opinia

[opinia] Warszawa, 27.12.2002 (ISB) - Wyższy od oczekiwanego deficyt na rachunku obrotów bieżących to głównie zasługa niskiego salda niesklasyfikowanych obrotów bieżących, powiedział Jacek Wiśniewski, ekonomista Banku Pekao SA. Cieszy natomiast wysoka dynamika eksportu i importu, która potwierdza coraz silniejszy trend wzrostowy gospodarki.

Publikacja: 27.12.2002 16:10

Deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł w listopadzie 740 mln USD wobec 606 mln USD w październiku. Ekonomiści sondowani przez ISB spodziewali się, że deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł w listopadzie 300-621 mln USD, przy średniej 422 mln USD.

"Sama figura jest rozczarowująca. (...) Saldo niesklasyfikowanych rozliczeń jest bardzo niskie. Nie wiemy jeszcze, czy to tylko sezonowy spadek obrotów handlu przygranicznym, czy tendencja, która utrzyma się dłużej" - powiedział Wiśniewski.

Saldo niesklasyfikowanych obrotów bieżących, obrazujące przede wszystkim wielkość handlu przygranicznego, wyniosło 293 mln USD wobec 427 mln USD miesiąc wcześniej.

Ekonomiści spodziewali się natomiast, że dodatnie saldo niesklasyfikowanych obrotów bieżących wyniesie powyżej 400 mln USD, jak to miało miejsce przez szereg poprzednich miesięcy.

"Mamy także dość duży deficyt handlowy, ale jednak mniejszy niż rok temu. Pozytywna jest natomiast duża wysoka dynamika eksportu i importu. (...) Te dane dobrze wpisują się w trend wzrostowy produkcji" - powiedział także ekonomista Pekao SA

Reklama
Reklama

Deficyt handlowy wyniósł w tym okresie 1025 mln USD wobec 1027 mln USD w poprzednim miesiącu, jest także nieznacznie powyżej oczekiwań rynkowych.

Zdaniem Wiśniewskiego rosnący eksport pokazuje, że polskie firmy potrafią utrzymać swoją pozycję, mimo dekoniunktury na rynkach naszych partnerów handlowych, i zagospodarować istniejące jeszcze nisze rynkowe.

Rosnący import pokazuje zaś, że z jednej strony firmy inwestują, a z drugiej - że wciąż silna jest konsumpcja prywatna.

Eksport w listopadzie wyniósł 3.057 mln USD i wzrósł o 19,6% r/r, natomiast import wyniósł 4083 mln USD, co oznacza wzrost o 16,4%. Wzrost eksportu w euro wyniósł w listopadzie o 6,1% r/r, natomiast import wzrósł o 3,1%. (ISB).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama