Deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł w listopadzie 740 mln USD wobec 606 mln USD w październiku. Ekonomiści sondowani przez ISB spodziewali się, że deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł w listopadzie 300-621 mln USD, przy średniej 422 mln USD.
"Sama figura jest rozczarowująca. (...) Saldo niesklasyfikowanych rozliczeń jest bardzo niskie. Nie wiemy jeszcze, czy to tylko sezonowy spadek obrotów handlu przygranicznym, czy tendencja, która utrzyma się dłużej" - powiedział Wiśniewski.
Saldo niesklasyfikowanych obrotów bieżących, obrazujące przede wszystkim wielkość handlu przygranicznego, wyniosło 293 mln USD wobec 427 mln USD miesiąc wcześniej.
Ekonomiści spodziewali się natomiast, że dodatnie saldo niesklasyfikowanych obrotów bieżących wyniesie powyżej 400 mln USD, jak to miało miejsce przez szereg poprzednich miesięcy.
"Mamy także dość duży deficyt handlowy, ale jednak mniejszy niż rok temu. Pozytywna jest natomiast duża wysoka dynamika eksportu i importu. (...) Te dane dobrze wpisują się w trend wzrostowy produkcji" - powiedział także ekonomista Pekao SA