Bardzo ciekawie (odwrotnie niż w dni wolne od pracy) ukształtowała się struktura cen w ciągu Świąt Bożego Narodzenia. W związku z faktem, iż gospodarka i ludzie świętowali, a noce były bardzo mroźne, w dni świąteczne można było wyróżnić nocny szczyt cenowy od 16.00 do 7.00 (104,61 zł) i minimum cenowe od 7.00 do 16.00 (93,39 zł). Średnie ceny w dni Świąt Bożego Narodzenia były niemal identyczne (100,42 i 100,39 zł).

Warto zwrócić uwagę na średnie ceny arytmetyczne dla sobót w grudniu. Na rynku energii elektrycznej, na którym zmienność cen jest dużo wyższa niż na rynku kapitałowym, ceny wahały się pomiędzy 109,76 zł a 111,83 zł. Podczas sesji Rynku Dnia Następnego (RDN), która odbyła się 27 grudnia (dzień wykonania 28 grudnia) wolumen obrotu przekroczył nieznacznie 13 000 MWh. W poszczególnych godzinach wahał się od 410 do 634 MWh. Taki wolumen obrotu ogranicza ryzyko związane z płynnością rynku.

W całym grudniu obroty przekroczyły już 250 000 MWh. Jest to imponujący wzrost w porównaniu z poprzednimi miesiącami, kiedy w najlepszym z nich, listopadzie, obroty wyniosły 127 869 MWh.

Zgodnie z oczekiwaniami dla dnia wykonania 27 grudnia ceny ukształtowały się na poziomie niższym niż w poprzednim tygodniu. Był to rezultat nie tylko lekkiego wzrostu temperatur, lecz również faktu, iż polska gospodarka pracowała w tym dniu na "pół gwizdka". Prawdopodobnie w poniedziałek i wtorek tendencja spadkowa jeszcze się pogłębi.