W drugiej połowie listopada ceny żywności wzrosły o 0,1% w stosunku do pierwszej połowy i spadły o 0,2% w ujęciu miesięcznym. W pierwszej połowie listopada ceny żywności spadły o 0,4%.
"Będzie to sezonowy wzrost cen żywności, nie są to żadne rewelacje" - powiedział Jacek Wiśniewski, ekonomista Banku Pekao SA, który szacuje wzrost cen żywności na 0,3% w pierwszej połowie grudnia i o 0,4% w całym grudniu.
"W pierwszej połowie grudnia zakładamy wzrost o 0,7% w ujęciu miesięcznym i o 0,6% w dwóch pierwszych tygodniach grudnia. W całym miesiącu zakładamy wzrost cen żywności o 0,6%" - powiedział Piotr Kalisz, ekonomista banku PKO BP.
Z jednej strony lekkie przyspieszenie wzrostu cen żywności wynika z faktu, że prawdopodobnie zakończył się już pozytywny wpływ obniżenia akcyzy na wyroby alkoholowe. Z drugiej strony ceny żywności rosły właśnie ze względów sezonowych: czynników pogodowych i zbliżających się świąt Bożego Narodzenia, dodał Kalisz.
Ministerstwo Finansów obniżyło od października wysokość akcyzy na wyroby alkoholowe o 30%.