Umowa opcyjna dotyczy Bogdana Kosturka i Andrzeja Kosturka (prezesa i wiceprezesa Winuela) oraz Elżbiety Płonki-Szydlak. Emax i BB Capital (główny akcjonariusz giełdowej spółki) uznały, że osoby te są kluczowe dla przyszłości grupy kapitałowej. W mijającym roku przyczyniły się one m.in. do osiągnięcia silnej pozycji Winuela na rynku IT w sektorze energetycznym i zwiększenia dochodowości spółki zależnej.
Na najbliższym walnym giełdowej spółki BB Capital będzie głosował za przyjęciem uchwały o podwyższeniu kapitału zakładowego albo uchwaleniem kapitału docelowego. W efekcie uprawnione osoby uzyskają prawo nabycia 110 tys. papierów Emaksu po 1 zł. Dla porównania, na GPW akcje spółki wyceniane są na ok. 37 zł. Nowe walory będą stanowiły ok. 3,6% w kapitale. Zostaną opłacone gotówką i nie trafią na parkiet wcześniej niż za 18 miesięcy po zarejestrowaniu podwyższenia kapitału.
W listopadzie 2000 r. Emax podpisał z udziałowcami Winuela umowę, w wyniku której jego zaangażowanie w spółce zwiększyło się do 90,97%. Za 841 akcji imiennych serii B, stanowiących 26,7% kapitału, Emax zobowiązał się zapłacić 9,94 mln zł. Dotychczas poznańska firma uregulowała 19,18% tej kwoty. Zgodnie z podpisanym po świętach aneksem, pozostałe płatności dokonane zostaną w trzech etapach. Do 15 marca 2003 r. Emax zapłaci w dwóch ratach 4,3 mln zł. Reszta (3,7 mln zł) zostanie zdeponowana na specjalnym rachunku bankowym. Byli akcjonariusze Winuela zobowiązali się opłacić za nią akcje nowej emisji Emaksu, obejmowane w ramach publicznej subskrypcji po cenie emisyjnej ustalonej w procesie book buildingu. Jeśli do 30 września 2003 r. nie dojdzie ona do skutku, Emax skieruje do nich papiery dedykowane po cenie wyznaczonej na podstawie średniej ceny walorów Emaksu z ostatnich 100 sesji, poprzedzających rozpoczęcie zapisów, z uwzględnieniem 20-proc. dyskonta. Jeśli i to się nie uda, wówczas do 1 grudnia 2003 r. Emax wypłaci osobom fizycznym 3,7 mln zł.