Reklama

Szybszy rozwój za rok

Światowa gospodarka będzie w przyszłym roku rozwijała się szybciej. Bank Światowy przewiduje, że tempo jej wzrostu sięgnie 2,5%, podczas gdy w tym roku nie przekroczy 2%. Motorem tego wzrostu znowu mają być Stany Zjednoczone.

Publikacja: 31.12.2002 08:55

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) prognozuje, że w 30 jej krajach członkowskich PKB zwiększy się średnio o 2,2%, wobec 1,5% w 2002 r. Przy czym amerykańska gospodarka ma rozwinąć się o 2,6%, europejska o 1,8%, a japońska o 0,8%. O wiele lepsze są perspektywy wzrostu w innych krajach azjatyckich. Dla Chin przewiduje się 7,5%, a dla Korei Południowej 5,4%.

Prognozy te, zwłaszcza dla USA, mogą być trudne do zrealizowania, jeśli wybuchnie wojna w Iraku. Już jej prawdopodobieństwo spowodowało spadek kursu dolara wobec euro do poziomu najniższego od trzech lat, a ropa naftowa jest najdroższa od dwóch lat i jej cena może jeszcze wzrosnąć. Wysokie ceny paliw zawsze zaś spowolniają wzrost gospodarczy.

Bezrobocie będzie rosło

Prognoza OECD zakłada zwiększenie zysków przedsiębiorstw i nakładów inwestycyjnych w Stanach Zjednoczonych przy stagnacji w tym względzie w większości innych krajów. Wraz z rosnącym bezrobociem będzie to zwiększało naciski na decydentów, by obniżali stopy procentowe i podatki. Stopa bezrobocia wynosi teraz w USA 6%, w 15 krajach Unii Europejskiej 7,7%, a w Japonii 5,4% i jest bliska powojennego rekordu, który w 2001 r. wyniósł 5,5%.

Mimo wszystko przyszłoroczne prognozy wcale nie są złe z historycznego punktu widzenia. Dla porównania, tempo wzrostu najbardziej uprzemysłowionych krajów wyniosło średnio 2,7% w 1998 r., a więc rok po kryzysie azjatyckim, i 3,8% w 2000 r., czyli tuż przed recesją, która zaczęła się rok później.

Reklama
Reklama

Pod koniec lat 90. amerykańskie spółki i konsumenci, zachęceni wysokimi dochodami i silnym kursem dolara, kupowali coraz więcej towarów importowanych z Europy i Azji. Dzięki temu na przykład PKB Singapuru wzrósł w 1999 r. o 5,4%, a Korei Południowej o 10,9%. Przyszłoroczne ożywienie w USA nie będzie chyba wystarczająco szybkie, by aż tak wpłynąć na światową gospodarkę.

Spośród innych krajów amerykańskich, Kanada ma rozwinąć się w przyszłym roku o 3,4%, wobec 3,3% prognozowanych na ten rok. Średni wzrost w państwach latynoskich ma wynieść 2,1% po spadku o 0,5% w 2000 r. - wynika z najnowszych opracowań Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Nadzieja

w Stanach Zjednoczonych

Kupowanie importu z innych krajów jest podstawowym sposobem oddziaływania USA na światową gospodarkę. Tamtejsze spółki i inwestorzy mogą też sprzyjać wzrostowi za granicą poprzez kupowanie papierów wartościowych i budowanie fabryk w innych krajach. Bez względu na to, jaka będzie koniunktura w USA, mają one największy wpływ na światową gospodarkę. Stamtąd pochodzi bowiem 21,3% światowej produkcji towarów i usług, podczas gdy z Unii Europejskiej 19,75%, a z Japonii 7,3%.

Prognozy wzrostu gospodarczego w USA oparte są na oczekiwaniu, że będą zwiększać się tam wydatki konsumentów po zahamowaniu na początku roku, a spółki zwiększą nakłady inwestycyjne po prawie dwóch latach ich ograniczania. Z najnowszych danych Instytutu Zarządzania Podażą wynika, że spółki przewidują zwiększenie wydatków inwestycyjnych w przyszłym roku o 4,6%. Byłby to więc znaczący zwrot po tegorocznym spadku.

Reklama
Reklama

Tempo światowego wzrostu gospodarczego będzie hamowane przez wciąż słabą koniunkturę w Europie i w Japonii. Niemcy, największa europejska gospodarka, w tym roku mają rozwinąć się o 0,4%, a w przyszłym o 1,4%. - Europa jest co najmniej dwa kwartały za USA w wychodzeniu z recesji. Później się u nich zaczęła, to i później się kończy - powiedział Robert Mundell, laureat nagrody Nobla z ekonomii.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama