Po fali korekcyjnej, rozpoczętej na pierwszych sesjach grudnia, nastąpił okres uspokojenia na parkiecie spółek o największej kapitalizacji. WIG20 zatrzymał się powyżej wsparcia w postaci lokalnego dna z połowy listopada tego roku (1135-1140 pkt.). Indeks nie testował wspomnianego wsparcia, ponieważ nieznacznie powyżej niego znajdowały się wszystkie średnie kroczące. Sesje z 19 i 23 grudnia, kiedy WIG20 przełamał je, wydawały się ostatnim etapem przed zmaganiem się z listopadowym wsparciem. Był to sygnał nieco dezorientujący wyprzedających akcje, ale ponieważ przełamanie nie było znaczne (stosując zasadę filtra), można uznać, że średnie kroczące zadziałały. Założenie takie jest tym bardziej uzasadnione, że indeks powrócił powyżej średnioterminowej i długoterminowej średniej kroczącej.

Poniedziałkowa sesja nie okazała się kolejnym dniem odrabiania wcześniejszych strat. Na wykresie pojawiła się świeca z symbolicznym korpusem i krótkimi proporcjonalnymi cieniami. Można ją uznać za typową szpulkę, która z reguły jest objawem równowagi panującej na rynku. Ani popyt, ani podaż nie są obecnie w stanie nadać zdecydowanego kierunku, w którym miałby poruszać się na najbliższych sesjach indeks krajowych blue chipów. Koniec roku nie służy silnym ruchom indeksów, choć warto zauważyć, że we wtorek będzie ostatnia sesja w 2002 roku. Jest ona jedyną okazją w tym roku, aby dokonać przetasowań w portfelach. Wielu inwestorów instytucjonalnych, którzy są najbardziej zaangażowani w wymianę na tym parkiecie, skorzysta z tego i ostatecznie zamknie nierentowne pozycje. Prawdopodobnie wtorek okaże się sesją cudów, kiedy mniejszość będzie podejrzewała inwestorów instytucjonalnych o próby poprawiania swoich rezultatów. Pewnie tak i będzie, jednak takie próby mają dużą szansę powodzenia na walorach o mniejszej płynności. Firmy o największej kapitalizacji już nie są tak podatne na wahania cen, chyba że przyjmiemy działanie kilku inwestorów. Ich interesy są często rozbieżne, dlatego sesja nie powinna przynieść gwałtownych zmian na akcjach blue chipów.