Już po raz drugi w zaledwie miesięcznym trendzie spadkowym na wykresie marcowej serii kontraktów na WIG20 tworzy się flaga. Formację tę, podobnie jak i poprzednią, można traktować jako korektę krótkoterminowej przeceny. Sytuacja ulegnie zmianie, gdy inwestorzy zdołają podnieść ceny powyżej 1180 pkt. Tutaj znajduje się spadkowa linia trendu, której pokonanie mogłoby pozwolić na wzrost w okolice 1225 pkt. Do momentu przebicia 1180 pkt. rynek będzie jednak pozostawał w objęciach niedźwiedzi, a w takiej sytuacji z dużym prawdopodobieństwem należy się liczyć z wybiciem w dół z obowiązującej flagi. Dojdzie do tego, gdy kontrakt przełamie wsparcie na 1160 pkt. Wtedy prognozowany zasięg spadków to okolice 1100 pkt. (wynika z wysokości ruchu poprzedzającego formację). Taki scenariusz będzie równoznaczny z przełamaniem wsparcia, tworzonego przez listopadowy dołek (1130 pkt.), co jeszcze bardziej pogorszy obraz rynku.
Krótkoterminowe wskaźniki techniczne, po dotarciu kilka sesji temu do stref wyprzedania, obecnie zbliżają się do poziomów równowagi, czyli do wartości, przy których podczas poprzedniej flagi na rynki powrócili sprzedający. Zważywszy na fakt, że coraz więcej średnioterminowych wskaźników trendu przechodzi na stronę niedźwiedzi, lepiej wstrzymać się z kupowaniem kontraktów na obecnych poziomach. Dopiero wzrost powyżej 1180 pkt. zachęci do takiego działania, po czym dobrze będzie ustawić zlecenie obronne w okolicy ostatniego minimum (1150 pkt.). W odwrotnym przypadku (wybicie z flagi w dół) dobrym momentem na sprzedaż będzie spadek poniżej 1160 pkt., z poziomem obrony tuż nad 1180 pkt.