Reklama

Wygrał fundusz ING Obligacji 2

Największym hitem 2002 r. okazały się fundusze obligacyjne. Najbardziej rentowne zyskały ok. 20%, czyli dwukrotnie więcej, niż można było w tym czasie zarobić na najlepszych lokatach bankowych. Niezbyt opłacalne było natomiast inwestowanie na warszawskiej giełdzie - na plusie zakończyła rok tylko nieco ponad połowa funduszy o strategii agresywnej.

Publikacja: 02.01.2003 08:43

Najwięcej, 21%, zarobił w 2002 r. fundusz ING Obligacji 2, który jest przeznaczony dla dużych inwestorów (uwzględniliśmy dane do 30 grudnia). Na drugim miejscu, z wynikiem 19,5%, znalazł się DWS Euroobligacji, który inwestuje pieniądze swoich klientów w papiery dłużne denominowane w euro. W ub.r. zmienił on strategię inwestycyjną - do września funkcjonował jako fundusz pieniężny. Na kolejnych miejscach znalazły się dwa "krajowe" podmioty obligacyjne, GTFI Obligacji Skarbowych i UniKorona Obligacje.

Najbardziej

zyskowne obligacyjne

Generalnie najlepsze wyniki dały fundusze, które ulokowały swoje aktywa w papierach długoterminowych. Ich ceny w ub.r. rosły najszybciej. Zarządzający sami byli zaskoczeni skalą hossy. Dlatego część z nich, z obawy przed spadkami kursów, zaczęła w ciągu roku "skracać" portfele. Stąd m.in. wzięła się tak znacząca dysproporcja w wynikach funduszy obligacyjnych: najlepsze z nich zarobiły powyżej 20%, a najsłabsze mniej niż 10%.

Dobre wyniki podmiotów obligacyjnych spowodowały, że to właśnie one w minionym roku cieszyły się największym zainteresowaniem inwestorów. Trafiła do nich większość z ok. 10 mld zł, o które powiększyły się aktywa TFI. Do tego trzeba jeszcze doliczyć 1,1 mld zł pozyskane przez fundusze antypodatkowe. W sumie majątek, którym zarządzają fundusze, powiększył się w 2002 r. prawie dwukrotnie.

Reklama
Reklama

Czas na akcje

Przedstawiciele TFI przestrzegają jednak, że potencjał rynku dłużnego powoli się wyczerpuje. W 2003 r. zyski funduszy obligacyjnych mogą być nawet trzykrotnie mniejsze niż w ub.r. Dlatego, w opinii zarządzających, ten rok będzie rokiem akcji. Przemawiają za tym m.in. stopniowe ożywienie w gospodarce, udana restrukturyzacja, jaką przeprowadziła większość spółek. W połączeniu ze spodziewanym wzrostem popytu powinno to doprowadzić do poprawy wyników firm.

Przedstawiciele TFI oczekują, że najlepsze fundusze inwestujące na warszawskiej giełdzie osiągną w tym roku zyski dwucyfrowe, czyli znacznie lepsze niż w 2002 r. W ub.r. były wprawdzie na GPW okresy dobrej koniunktury (przede wszystkim początek roku oraz październik i listopad), ale w skali całych 12 miesięcy wyniki inwestycji w akcje nie były najlepsze. Fundusze o strategii agresywnej zakończyły ub.r. ze średnią stratą na poziomie 0,2%. Tylko nieco ponad połowa podmiotów zanotowała zyski. Najwięcej, 7,5%, zarobił Skarbiec Akcja, tuż za nim uplasował się CitiAkcji. Zdecydowanie największą przegraną okazał się fundusz Arka Akcji, który w ciągu roku stracił aż 15%. Drugi na tej liście znalazł się Pioneer Sektora Usług ze stratą prawie 10%. Dla porównania, WIG20 spadł w tym czasie o 2,5%, a WIG wzrósł o 3,8%.

Dosyć dobrze wypadły natomiast fundusze, które inwestują w akcje tylko ok. jednej trzeciej portfela, czyli podmioty stabilnego wzrostu. Zarobiły one średnio ponad 10%, a najlepszy w tej grupie - Skarbiec III Filar zyskał 17%. Stabilne wyniki na poziomie ok. 10% osiągnęły fundusze rynku pieniężnego.

Dotkliwe straty

za granicą

Reklama
Reklama

Największą porażkę w 2002 r. ponieśli natomiast inwestorzy, którzy ulokowali swoje oszczędności w podmiotach inwestujących na zagranicznych rynkach akcji. Bessa na tamtejszych giełdach przybrała znacznie większe rozmiary niż w Polsce: indeksy najważniejszych parkietów straciły po kilkadziesiąt procent. Podobne straty poniosły zagraniczne fundusze. W największym stopniu, o ponad 42%, spadła wartość jednostki UniDynamic Europa. Straty te byłyby jeszcze większe, gdyby nie sprzyjające funduszom osłabienie złotego wobec euro, w skali roku o prawie 14%.Dla porównania, najgorsze fundusze akcyjne oferowane inwestorom w zachodniej Europie zanotowały spadek wartości jednostki nawet o ponad 60%. Są to podmioty nastawione na inwestycje w sektory nowoczesnych technologii. Najlepsze wyniki osiągnęły natomiast fundusze lokujące w metale szlachetne i spółki wydobywcze. Niektóre z nich zarobiły w skali roku nawet blisko 100%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama