Najwięcej, 21%, zarobił w 2002 r. fundusz ING Obligacji 2, który jest przeznaczony dla dużych inwestorów (uwzględniliśmy dane do 30 grudnia). Na drugim miejscu, z wynikiem 19,5%, znalazł się DWS Euroobligacji, który inwestuje pieniądze swoich klientów w papiery dłużne denominowane w euro. W ub.r. zmienił on strategię inwestycyjną - do września funkcjonował jako fundusz pieniężny. Na kolejnych miejscach znalazły się dwa "krajowe" podmioty obligacyjne, GTFI Obligacji Skarbowych i UniKorona Obligacje.
Najbardziej
zyskowne obligacyjne
Generalnie najlepsze wyniki dały fundusze, które ulokowały swoje aktywa w papierach długoterminowych. Ich ceny w ub.r. rosły najszybciej. Zarządzający sami byli zaskoczeni skalą hossy. Dlatego część z nich, z obawy przed spadkami kursów, zaczęła w ciągu roku "skracać" portfele. Stąd m.in. wzięła się tak znacząca dysproporcja w wynikach funduszy obligacyjnych: najlepsze z nich zarobiły powyżej 20%, a najsłabsze mniej niż 10%.
Dobre wyniki podmiotów obligacyjnych spowodowały, że to właśnie one w minionym roku cieszyły się największym zainteresowaniem inwestorów. Trafiła do nich większość z ok. 10 mld zł, o które powiększyły się aktywa TFI. Do tego trzeba jeszcze doliczyć 1,1 mld zł pozyskane przez fundusze antypodatkowe. W sumie majątek, którym zarządzają fundusze, powiększył się w 2002 r. prawie dwukrotnie.