Minimalna wymagana stopa zwrotu, jaką fundusze emerytal-ne musiały osiągnąć w ciągu minionych dwóch lat, wynosi 10,983%. Na koniec grudnia zyski wszystkich OFE były wyższe. Jednak jeszcze na kilka dni przed końcem grudnia trzy fundusze - OFE Kredyt Banku, Dom i Pocztylion, były - według szacunków PARKIETU - zagrożone tym, iż nie osiągną minimalnego poziomu.
Przed końcem roku doszło do znacznych wzrostów kursów akcji niektórych spółek - Novita w ciągu kilku dni zdrożała z 6 do 8,45 zł. Rósł też kurs Kruka. OFE Kredyt Bank posiada duży pakiet akcji Kruka, a Dom i Pocztylion są właścicielami wielu walorów Novity. Czy to oznacza, iż fundusze poprawiały wyniki, podciągając ceny akcji?
- Obserwujemy rynek i przyglądamy się transakcjom funduszy - powiedział Adam Kałdus, p.o. dyrektora departamentu polityki inwestycyjnej Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych. - Gdyby nie było wzrostów kursów tych akcji, wszystkie te fundusze i tak byłyby powyżej minimalnego poziomu.
Powiedział, że z danych Komisji wynika również, iż do podbicia cen walorów nie były używane aktywa funduszy.
Nieco inaczej było w przypadku Ireny, której duży pakiet kupił 20 grudnia OFE Kredyt Banku, a której akcje na ostatniej sesji w roku podrożały o ponad 8%. Jednak, według A. Kałdusa, za to ostatnie zlecenie nie odpowiada OFE Kredyt Banku, który nawet bez mocnego wzrostu akcji Ireny uzyskałby minimalną stopę zwrotu.