W piątek na rynku obligacji widoczna była przewaga podaży. Inwestorzy sprzedawali papiery skarbowe pod wpływem wczorajszych lepszych od oczekiwań danych o aktywności w gospodarce amerykańskiej, które popsuły nastroje na rynku papierów dłużnych. Rentowność wzrosła wzdłuż całej krzywej. Na koniec dnia rentowność 2-letniej obligacji OK1204 była na poziomie 5,60%, 5-letniej PS0608 na poziomie 5,56%, a 8-letniej DS1110 na 5,54%.
Rynek stopniowo odzyskuje płynność po przerwie świątecznej i jest jeszcze zbyt wcześnie, aby ocenić nastroje inwestorów. Tak naprawdę prawdziwy handel ruszy od poniedziałku. W piątek sprzedającymi byli głównie inwestorzy krajowi, jednak o dalszym kierunku rynku będzie decydowała zagranica. Dlatego wyniki aukcji pierwotnej 2-letnich obligacji, która odbędzie się w środę, mogą być bardzo istotne, gdyż pokażą zainteresowanie inwestorów zagranicznych.
Dane ekonomiczne wciąż przemawiają za dalszą obniżką stóp procentowych, czyli za wzrostem cen obligacji. Z drugiej strony historia pokazuje, że zwiększona podaż papierów w styczniu zwykle przekładała się na korektę cen. Dlatego zalecałbym neutralne podejście do rynku obligacji w następnych dniach.