Zamknięcie było słabe i ostatecznie notowania zakończyły się wzrostem indeksu o 0,15% (1223 pkt.) przy obrotach przekraczających 170 mln zł. WIG20 w dużym stopniu poruszał się w rytm handlu akcjami Pekao. Papiery banku traciły w trakcie sesji na wartości w związku z obawami o wykonanie prognozy za 2002 r. Pojawiła się bowiem agencyjna informacja, że zysk banku może być o około 100 mln zł niższy, niż planowano. Ostatecznie papiery Pekao zostały przecenione o 0,4%, do 96,3 zł. Nie zmieniła się wycena największych giełdowych firm - Telekomunikacji Polskiej i PKN Orlen. Na obu spółkach zanotowano także najwyższe na rynku obroty. Marazm panował w sektorze bankowym. Lepiej zachowały się spółki teleinformatyczne. Dzięki zwyżce kursu o 2,4% do wyceny powyżej 100 zł za akcję powrócił ComputerLand.
Większe ruchy cen zanotowano na spółkach średniej wielkości. W sektorze spożywczym wyróżnia się typowany przez analityków na firmę o dużym potencjale wzrostu w 2003 r. Rolimpex (+3,4%). Ożywił się handel papierami mięsnego Sokołowa (+5,1%). Z trwającej niemal miesiąc stabilizacji wybił się Prosper (+8,5%). Po chwilowym odbiciu nadal traci na wartości Szeptel (-2,4%), którego akcji pozbywały się ostatnio banki.