O tym, że działalność firm ubezpieczeniowych to kosztowny biznes, świadczyć może ogólna kwota kapitałów podstawowych krajowych zakładów ubezpieczeń. Według danych KNUiFE, na koniec września 2002 r. wyniosła ona 4,03 mld zł. W ciągu trzech kwartałów ub.r. właściciele dokonali podwyższenia kapitałów 21 zakładów ubezpieczeń na łączną kwotę 283,25 mln zł (wpływy netto z emisji wyniosły 252,63 mln zł). Dzięki dokapitalizowaniu do firm majątkowych trafiło 110,97 mln zł, zaś życiowych - 172,28 mln zł. - Przeprowadzone emisje miały trzy zasadnicze cele. Przede wszystkim wynikały z konieczności pozyskania dodatkowych aktywów na pokrycie zobowiązań oraz dostosowania wysokości środków własnych do wymogów ustawowych i skali działalności zakładu. Kolejny powód to konieczność sprostania wymaganiom w zakresie wypłacalności przed uruchomieniem procedur połączeniowych - powiedziała nam Elżbieta Wanat-Połeć, dyrektor departamentu nadzoru w Urzędzie Komisji.

Finansowanie długiem

Ubezpieczyciele niechętnie przyznają, że takie dokapitalizowania są konieczne, bo bez nich byliby na bakier z prawem. Ich właściciele musieli dopłacić, bo zwiększone wymagania nakłada znowelizowana w 2001 r. ustawa o działalności ubezpieczeniowej. Od stycznia 2002 r., według jej zapisów, ubezpieczyciele muszą wykazać aktywa, które w 100% pokryją ich zobowiązania brutto wobec klientów (bez udziału reasekuratorów). Problemy ze spełnieniem tego warunku mieli przede wszystkim ubezpieczyciele majątkowi. Konieczne środki pozyskiwano nie tylko dzięki emisjom akcji. Powód? Problemy, jakie w ubiegłym roku firmy miały z rejestracją zmian w statutach (w tym podwyższeń kapitału) w Krajowym Rejestrze Sądowym. Towarzystwa znalazły na to sposób - zaciągały u właścicieli pożyczki. Na koniec września 2002 r. ich łączna wartość wyniosła 252,63 mln zł.

Nieliczni śmiałkowie

Spółek, mających właścicieli, którzy widzą szansę na dalszy ekspansywny rozwój, jest zdecydowanie mniej. Widać to choćby po wartości przeprowadzonych emisji akcji. Do tego wąskiego grona można zaliczyć Nationwide, TUnŻ Compensa (TUnŻ Europa jest w związku z rozpoczęciem działalności przykładem specyficznym). - Środki pozyskane z ubiegłorocznego podwyższenia kapitału w całości sfinansowały rozwój spółki. Pozwoliły na pokrycie zwiększonych kosztów administracyjnych i akwizycji, które firma ponosi w związku z wysoką dynamiką pozyskiwanej składki. W lutym br. przeprowadzona zostanie kolejna emisja o wartości 40 mln zł, również spożytkowana na te cele - twierdzi Michał Biedzki, prezes TUnŻ Nationwide, które podwyższyło swój kapitał podstawy o ponad 28 mln zł. Z kolei podwyższenie poziomu środków własnych Compensy było wstępem do połączenia z firmą Vienna Life. Sfinalizowano je w grudniu 2002 r. Teraz kapitał podstawowy Compensy wynosi 112,69 mln zł.