"(...)kurs złotego jest zdecydowanie nadwartościowy w wyniku pewnych ruchów spekulacyjnych, na co przyzwalają nadmiernie wyśrubowane stopy banku centralnego (...). Ten kurs będzie z czasem ulegał osłabianiu (...), w czym działania rządu będą ten kierunek zmian wspomagały" - powiedział Kołodko w środowym wywiadzie dla radiowych "Sygnałów Dnia".

Złoty osłabł we wtorek w porównaniu z poniedziałkiem o 2,1 grosza wobec dolara i 0,7 grosza w stosunku do euro osiągając na wtorkowym zamknięciu kursy: 3,8360 za dolara i 4,0020 za euro.

"Nie będzie już chyba lepszego okresu, żeby kupować euro i dolary (...)" - dodał minister finansów.

Kołodko powtórzył tym samym swój sobotni apel do przedsiębiorców, banków i osób prywatnych, aby kupowali dolary i euro w celu osłabienia kursu złotego. (PAP)