Prezydent do 10 stycznia musi zdecydować o losach ustawy.
Według nieoficjalnych informacji ISB, czynnikami, które przekonują prezydenta do podpisania ustawy są m.in. perspektywa powstania nowych miejsc pracy w związku z produkcją biokomponentów oraz to, że przedstawione mu ekspertyzy nie stwierdzają jednoznacznie, że dodawanie biokomponentów do paliw w wysokości proponowanej przez ustawę szkodzi silnikom samochodowym.
Prezydent może uzasadnić podpisanie ustawy także faktem, że już obecnie Rafineria Gdańska do 60% sprzedawanych benzyn na rynku krajowym dodaje 4,5%, a nawet do 5,0% bioetanolu.
Według informacji ISB, prezydent nie podpisując ustawy naraziłby się na odrzucenie veta przez Sejm. Sejm potrzebuje 3/5 głosów, by odrzucić prezydenckie veto. Za odrzuceniem veta głosowałoby prawdopodobnie całe Polskie Stronnictwo Ludowe, Samoobrona, Liga Polskich Rodzin oraz część Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
Sejm pod koniec grudnia przyjął ustawę o biopaliwach zakładającą, że od początku lipca 2003 roku na stacjach benzynowych będą dostępne tylko paliwa o co najmniej 4,5-procentowej zawartości biokomponentów.