Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, w 2002 r. spółce nie udało się wypracować przychodów na ubiegłorocznym poziomie (wyniosły wtedy 26,2 mln zł). O ile były niższe - prezes nie ujawnił. Biorąc pod uwagę, że po trzech kwartałach Muza odnotowała 15,4 mln zł wpływów, można wnioskować, że w IV kwartale 2002 r. spółka wypracowała mniej niż 10 mln zł przychodów i tym samym były one niższe o minimum 20% niż w odpowiednim okresie 2001 r.
M. Garliński przyznał natomiast, że wydawnictwo utrzyma rentowność EBITDA na poziomie z 2001 r. Prawdopodobnie 2002 r. giełdowe wydawnictwo zakończyło zyskiem netto.
Obniżenie przychodów Muzy to wynik spadku sprzedaży książek. Aby zrekompensować wolniejszy, niż zakładano, rozwój, Muza przystąpiła do przetargu na zakup Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych. Do 21 stycznia ma wyłączność negocjacji zakupu minimum 10% walorów podręcznikowego potentata. Przeprowadza w WSiP due diligance.
Innym sposobem walki z zastojem na rynku książki jest wydawanie nowych pozycji - przynajmniej kilku w roku. Rzadko jednak zdarza się, że cieszą się one takim powodzeniem, jak przeboje 2001 roku: seria przygód Harry'ego Pottera czy trylogia Tolkiena. Przebojów tej wielkości zabrakło w 2002 r. Do jednych z najlepiej sprzedających się pozycji należały utwory Arturo Pereza-Reverte. Powodzeniem cieszą się też największe dzieła autorów latynoskich. Nowości miały w 2002 roku blisko 50-proc. udział w przychodach spółki. Rekordowy pod tym względem był rok 2000, kiedy wielkość ta sięgnęła 60%.