Reklama

Wójtowicz z RPP: Inflacja spadnie w styczniu, brak na razie presji inflacyjnej

Przemysław Kuk [depesza pełna] Warszawa, 15.01.2003 (ISB) - Inflacja w styczniu prawdopodobnie jeszcze spadnie, ale w kolejnych miesiącach będzie stopniowo rosła, aby na koniec roku wynieść około 2,5%, a inflacja średnioroczna w 2003 r. może sięgnąć około 2,0%, powiedział ISB w środę Grzegorz Wójtowicz, członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Jego zdaniem nie widać na razie presji inflacyjnej.

Publikacja: 15.01.2003 16:15

Inflacja w grudniu wzrosła o 0,1% m/m, ale spadła w ujęciu rocznym do 0,8% z 0,9% w listopadzie. Jest to wynik zgodny z oczekiwaniami ministerstwa finansów i nieznacznie lepszy od oczekiwań rynkowych.

"Nie jest to zaskoczenie, o takim wyniku mówiły już prognozy" - powiedział Wójtowicz.

"W styczniu prawdopodobnie wskaźnik inflacji rocznej jeszcze będzie niższy 0,8%. Zwracam uwagę, że styczniu zeszłego roku mieliśmy wzrost o 0,8%, czyli taki, jak w całym zeszłym roku. Innymi słowy wzrost cen od lutego do grudnia wynosił 0%. Trudno sądzić, żeby wzrost inflacji w styczniu wyniósł 0,8%" - powiedział także Wójtowicz.

W lutym i marcu powinniśmy mieć do czynienia, ze względu na bazę, ze wzrostem, ale wciąż lekkim, rocznego wskaźnika inflacji.

"Te czasy, kiedy wskaźniki inflacji zmieniały się nam o 0,5-0,6% należą już prawdopodobnie do przeszłości. (...) Ale inflacja w końcu 2003 roku wyniesie około 2,5%" - podkreślił Wójtowicz.

Reklama
Reklama

INFLACJA MOŻE PRZYSPIESZYĆ, GDY GOSPODARKA SIĘ OŻYWI

"Na razie nie widać presji inflacyjnej, bo nie widać presji popytu, bo nie widać presji płacowej, ale postępujące ożywienie w gospodarce może tę sytuację zmienić" - zaznaczył także Wójtowicz.

Większość analityków spodziewa się wyraźniejszego ożywienia w polskiej gospodarce w drugiej połowie bieżącego roku. Średnia oczekiwań wzrostu PKB na ten rok oscyluje wokół 2,5-3,0% wobec 3,5% założonych w budżecie. Bank centralny oczekuje wzrostu o 2,0-3,0%.

"Jest prawdopodobne, że jeśli ożywienie w gospodarce nastąpi w stopniu wyższym niż dotąd, to będziemy obserwować zmiany tych wskaźników większe i nie będziemy mieli spadku wskaźnika średniorocznego, ale będzie się w granicach 2,0% stabilizować, również ceny kontrolowane mogą dać znać o sobie" - powiedział także Wójtowicz.

WCIĄŻ WIELE CZYNNIKÓW NIEPEWNOŚCI

Wciąż jest wiele czynników niepewności i dlatego RPP będzie zachowywać ostrożność przy podejmowaniu decyzji o dalszym poluzowaniu polityki pieniężnej,uważa Wójtowicz.

Reklama
Reklama

"Mamy do czynienia z bardzo wieloma źródłami niepewności, największym jego źródłem są teraz ceny ropy, jest wielce prawdopodobne, że ceny żywności nie będą się zachowywać teraz jak w zeszłym roku, mogą zdać znać o sobie także ceny kontrolowane" - wytłumaczył.

Wójtowicz przypomniał, że niepewność dotyczy także zmiany relacji kursów walutowych. (ISB)

pk/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama