Ubiegły rok był szczególnie niepomyślny dla brytyjskich funduszy emerytalnych. Według wstępnych danych, wartość aktywów powierzonych zrównoważonym funduszom, inwestującym w akcje i obligacje, zmniejszyła się średnio o 18%, co było największym spadkiem od 1974 r. Wprawdzie w ostatnim kwartale odnotowano 3,5-proc. wzrost, ale nastąpił on za późno, by zmienić zeszłoroczne wyniki.

W skali światowej instytucje te straciły w 2002 r. 1,4 bln USD w związku z trwającym trzy lata spadkiem notowań na rynku akcji. Niektóre instytucje finansowe, takie jak nowojorski Merrill Lynch, nie wykluczają, że tendencja ta utrzyma się również w roku bieżącym, co byłoby dodatkowy ciosem dla funduszy emerytalnych oraz ich klientów.

Po raz pierwszy od 1975 r. spadek aktywów zarządzanych przez zrównoważone fundusze brytyjskie trwał trzy lata z rzędu. W 2001 r. straciły one na wartości 11,9%, a w 2000 r. 3,8%. Fundusz emerytalny Newton, który w ciągu ostatnich sześciu lat mógł pochwalić się najlepszymi wynikami, stracił w 2002 r. 14,5%. W UBS Global Asset Management spadek wyniósł 15,1%, w Baillie Gifford 16,9%, a w Schroders 17,6%.