Zysk netto amerykańskiego koncernu, którego kapitalizacja na giełdzie nowojorskiej sięga teraz 250 mld USD, wyniósł w ostatnim kwartale ub.r. 3,1 mld USD (31 centów na akcję). W analogicznym okresie 2001 r. firma zarobiła 3,93 mld USD (39 centów na walor). Sprzedaż GE, produkującego praktycznie wszystko, od żarówek po silniki samolotowe, wzrosła o 4,l%, do 35,4 mld USD. Wyniki te okazały się zgodne z oczekiwaniami analityków.

Wyniki GE mogłyby być lepsze, gdyby nie konieczność dokonania pokaźnych odpisów. Firma musiała m.in. przekazać do rezerw 1,4 mld USD na pokrycie strat jednostki reasekuracyjnej Employers Reinsurance Corp. Jej wynikom zaszkodziły pozwy związane z atakiem terrorystycznym na World Trade Center oraz roszczenia ofiar pracy przy azbescie.

Dyrektor generalny GE Jeff Immelt zapowiedział, że będzie kontynuował politykę sprzedaży aktywów, które nie osiągają - według zarządu - odpowiednich wyników.

Wyniki General Electric zawsze są bardzo poważnie odbierane na rynku. Ze względu na fakt, że jest ona obecna praktycznie we wszystkich branżach, rezultaty traktowane są jak ogólny wskaźnik koniunktury w gospodarce amerykańskiej.