Przy spadku indeksu WIG Informatyka (-0,8%), kurs akcji Optimusa wzrósł do 6,45 zł. Zwyżce towarzyszyły większe niż zazwyczaj obroty. Ich wartość przekroczyła 1,1 mln zł, a właściciela zmieniło ok. 1% papierów nowosądeckiej spółki. - Prowadzimy normalną działalność i nie znam żadnych informacji, które mogłyby spowodować gwałtowny wzrost lub spadek naszego kursu - stwierdził Marek Maciaś, rzecznik prasowy Optimusa.

Od czasu podziału spółki na dwa niezależne podmioty, analitycy niechętnie wypowiadają się na jej temat. Z krążących po rynku informacji wynika, że znaczące zmiany kursu Optimusa mogą mieć związek z kolejnymi roszadami w akcjonariacie, które w ostatnim czasie zachodzą dosyć często. Obecnie giełdowa firma ma czterech udziałowców, posiadających powyżej 5% głosów na walnym. Są nimi BRE Bank, ITI Holdings, Zbigniew Jakubas i prezes Optimusa Andrzej Widerszpil.

Przetasowania rozpoczęły się pod koniec grudnia ubiegłego roku. Kredyt Bank sprzedał wówczas w trakcie notowań ciągłych ponad 350 tys. akcji firmy (3,74% głosów na WZA). Walory przejął BRE Bank, zwiększając zaangażowanie do ponad 23%. W rękach Kredyt Banku zostało 4,99% papierów Optimusa. Ostatnio również ten pakiet trafił do BRE. Bank z prezesem spółki Andrzejem Widerszpilem i Barbarą Staszczyk posiadają ponad 33% walorów firmy.

Ubiegły rok nie był dla Optimusa udany. Ze wstępnych szacunków wynika, że spółka po raz kolejny straciła udział w rynku komputerów zarówno na rzecz producentów krajowych, jak i zagranicznych. Od listopada ubiegłego roku kurs znajduje się w trendzie bocznym. Papiery są wyceniane w przedziale 6,05-6,7 zł.