Whirlpool, przejmując Polar, obiecał, że w ciągu kilku najbliższych lat zainwestuje 80-120 mln zł. Obecnie ponad 1000 pracowników wrocławskiej spółki przebywa na przymusowych urlopach. Jak się dowiedzieliśmy, w zakładzie prace będą wstrzymane do końca tygodnia.
Przerwa to efekt restrukturyzacji firmy. Demontowana jest w niej linia do produkcji pralek. Urządzenia prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu zostaną przewiezione na Słowację, a tam zainstalowane w fabryce w Popradzie. Ten zakład został w strategii koncernu wybrany na głównego producenta pralek.
Zamiast pralek Amerykanie będą produkować we Wrocławiu zmywarki. Montaż nowej linii do ich produkcji trwa. Jednocześnie przebudowywana jest część zakładu, w której powstają chłodziarki. Whirlpool docelowo chce produkować ponad milion lodówek rocznie. Dotychczasowe zaplecze techniczne na to nie pozwalało.
Jesienią ub.r. Francesco Albrizio, dyrektor wrocławskich zakładów, mówił, że w tym roku fabryka wyprodukuje 720 tys. chłodziarek i 100 tys. zmywarek. Plany na 2004 r. to: 1,1 mln chłodziarek i 300 tys. zmywarek. Od listopada 2002 r. Polar nie jest już spółką publiczną.