Początek środowych sesji przyniósł spadek notowań na rynkach nowojorskich, gdyż inwestorów zaniepokoiły gorsze, niż przewidywano, wyniki finansowe oraz pesymistyczne prognozy wielu czołowych spółek. Staniały akcje Eastman Kodak, który negatywnie ocenia sytuację na rynku artykułów fotograficznych. Pozbywano się akcji banków J.P. Morgan Chase i Merrill Lynch - pierwszy z nich poniósł stratę, a drugi osiągnął zysk, ale miał mniejsze wpływy. Niższe ceny ropy pobudziły wyprzedaż walorów towarzystw naftowych, m.in. Exxon Mobil oraz ChevronTexaco. W odwrocie znalazły się również notowania producenta półprzewodników Xilinx, którego rezultaty rozczarowały, i konglomeratu Tyco International oczekującego gorszych, niż zakładano, wyników. Na tym tle korzystnie wypadł wytwórca telefonów komórkowych Motorola, gdyż przez dwa kolejne kwartały zdołał osiągnąć zysk. Do godz. 18.00 naszego czasu Dow Jones obniżył się o 0,66%, a Nasdaq zyskał 0,43%.

Na głównych giełdach europejskich nastąpił wyraźny spadek indeksów, do którego przyczyniły się niepomyślne doniesienia z początku sesji na Wall Street oraz obawy przed wojną z Irakiem. Straty towarzystwa ubezpieczeniowego Assicurazioni Generali pobudziły zniżkę jego notowań, a w ślad za nimi spadły ceny akcji innych firm asekuracyjnych, zwłaszcza Aegon, Axa i Munich Re. Niski kurs dolara do euro zniechęcił inwestorów do papierów firm, które są uzależnione od rynku USA, m.in. Cap Gemini i Thomson. Tymczasem notowania brytyjskiego operatora telefonii komórkowej mmo2 odrobiły początkowe straty, po czym wzrosły, gdy firma zapowiedziała opóźnienie kosztownych inwestycji dotyczących sieci połączeń nowej generacji. FT-SE obniżył się o 1,57%, a CAC-40 o 2,04%. DAX spadł do godz. 18.00 o 2,80%.

Na rynkach azjatyckich tokijski Nikkei 225 stracił 1,12%, a w Hongkongu Hang Seng spadł nieznacznie, o 0,09%.

Obniżyły się również indeksy w naszym regionie. Praski PX-50 stracił 1,01%, a w Budapeszcie BUX spadł o 1,79%. Moskiewski RTS zakończył dzień na poziomie niższym o 0,29%.