Bank Węgier pozostawił podstawową stopę procentową na poziomie 6,5%. Przypomnijmy jednak, że 15 i 16 stycznia br. oprocentowanie zostało obniżone na Węgrzech łącznie o 2 pkt. proc. Wówczas bank centralny podjął taki krok, aby zapobiec spekulacyjnemu umacnianiu się forinta, co groziło przekroczeniem przez węgierską walutę górnej granicy wahań w przedziale +/- 15% wokół poziomu 276,1 forinta za euro. Ponadto interweniował też na rynku. Krok ten, wraz z cięciem stóp, zahamował umacnianie się waluty.
Wczoraj sytuacja była odwrotna. Zbyt niskie notowania forinta wobec euro skłoniły bank centralny do kupowania swojej waluty na rynkach. Działania te przyniosły efekt i notowania forinta wobec wspólnej waluty europejskiej wzrosły w ciągu sesji o 1% do 245 forintów za euro. Prezes węgierskiego banku centralnego Zsigmond Jarai powiedział, że bank interweniował zamiast podwyższyć stopy, ponieważ zaostrzenie polityki pieniężnej byłoby bardziej niebezpieczne i groziłoby kolejnym spekulacyjnym atakiem na forinta.