Jak mówi Jacek Krzyślak, dyrektor departamentu polityki finansowej, analiz i statystyki resortu finansów, po zaliczeniu OFE do sektora wydatki na ich zasilanie z budżetu nie powiększałyby deficytu. W tym roku dotacja budżetowa dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, której celem jest wypłata pieniędzy dla funduszy, to ok. 11,4 mld zł. Według wyliczeń resortu, to ok. 1,5% PKB. Dziś powiększają one deficyt w ujęciu kasowym. Według Przedakcesyjnego Programu Gospodarczego, w tym roku wyniesie on ok. 5,5% PKB.
Jeśli fundusze będą zaliczane do finansów publicznych, transfery do OFE będą traktowane jako przesunięcie środków wewnątrz sektora. Dodatkowo deficyt będzie pomniejszany przez zysk wypracowywany przez fundusze. - OFE mają obecnie nadwyżkę, nie wypłacają emerytur. Uznanie ich za część sektora znakomicie poprawiłoby nam wynik - powiedział PARKIETOWI dyrektor J. Krzyślak.
To oznacza, że Polsce łatwiej byłoby spełnić kryteria z Maastricht, dotyczące wielkości deficytu sektora instytucji rządowych i samorządowych. Według Krzysztofa Patera, wiceministra gospodarki, pracy i polityki społecznej, już pod koniec ub.r. Komisja Europejska uznała fundusze za część sektora finansów publicznych. Trwają jednak prace nad doprecyzowaniem definicji.
Zdaniem niektórych ekonomistów, nawet ewentualne obniżenie deficytu będzie miało głównie efekt statystyczny i nie powinno mieć wpływu na gospodarkę - pod warunkiem, że Ministerstwo Finansów nie uzna tego za sukces i nie zrezygnuje z reformy finansów publicznych. - Niezależnie od sposobu dobrze jest jak najszybciej spełnić kryteria z Maastricht. Prawdopodobny przecież jest inny wariant, w którym reforma nie zostanie przeprowadzona, a deficyt nie będzie obniżony. Ceną za to będzie opóźnienie wejścia do Unii Walutowej - mówi Mateusz Szczurek, główny ekonomista ING BSK.
Według Macieja Relugi, głównego ekonomisty BZ WBK, dopiero budżet 2005 r. pisany będzie na nowych zasadach. Kryteria Eurostatu może być trudno wprowadzić już w przyszłym roku, skoro nasze członkostwo w Unii Europejskiej nie będzie trwało pełnych 12 miesięcy.